Domy, w których przed końcem roku miało zamieszkać siedemdziesięcioro podopiecznych Domu Dziecka na gdańskiej Oruni, nie zostaną zbudowane na czas. – Szukamy alternatywy – zapowiada Katarzyna Hall, wiceprezydent Gdańska.
W „bidulu” przy ul. Brzegi w Gdańsku mieszka siedemdziesięcioro wychowanków. Najstarsi nich mają 16-17 lat, większość nie pamięta już, jak żyje się w tradycyjnym, rodzinnym domu. W [...]