Tadeusz Aziewicz, poseł Platformy Obywatelskiej
W Trójmieście już od dłuższego czasu samorządy starają się prowadzić wspólną politykę w obrębie całej aglomeracji. Jednak jak na razie nie jest ona optymalna, a wszystkim przecież zależy, aby była jak najlepsza. Chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że uregulowanie takich działań dotyczących powstania metropolii jest bardzo ważne nie tylko dla owej przyszłej metropolii, ale też całego naszego regionu. Projekt ustawy metropolitalnej, który właśnie powstał, jest dopiero początkiem. To nie tylko wspólny i jednolity transport, ale także jeden plan zagospodarowania przestrzennego czy wspólna promocja na świecie. Nie chcę teraz rozstrzygać, czy jest on dobry, czy zły i skupiać się na szczegółach. Na to przyjdzie jeszcze czas. Ważne jest, że rozpoczął on dyskusję na temat metropolii.
Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego.
Bardzo mnie cieszy taka determinacja rządu w przyspieszeniu prac nad ustawą metropolitalną. Powołaliśmy już komitet na rzecz metropolii, ale jest to nasza oddolna inicjatywa. Uchwalenie ustawy nada naszym działaniom status formalny. Na ostatnim posiedzeniu komisji rządu i samorządów otrzymaliśmy informacje, że prace nad ustawą trwają. Sądzę, że w niedługim czasie powinniśmy otrzymać jej założenia do konsultacji. Trójmiastu i dla regionu, skoro chce być wiodącym ośrodkiem w kraju, ustawa jest szczególnie potrzebna. Da możliwość stworzenia m.in. wspólnego budżetu, który pozwoli ubiegać się o większe środki z Unii Europejskiej w perspektywie finansowej 2013-2020. Projekty metropolitalne mają bowiem w Unii priorytet. Sądzę, że gminom, które zostaną objęte obszarem metropolii, uda się wypracować konsensus w sprawie wspólnego budżetu. Największy problem dostrzegałbym w ustaleniu nazwy. Propozycja na dzisiaj to „Metropolia Zatoki Gdańskiej” lub „Metropolia Trójmiasto”. Ja optowałbym za „Metropolią Gdańską”, ponieważ jej nazwa powinna być rozpoznawalna także za granicą. Gdańsk jest rozpoznawalny, nazwa Trójmiasto kojarzone jest tylko w kraju. W tej kwestii też na pewno uda się osiągnąć konsensus.
Jarosław Szczukowski, szef SLD na Pomorzu.
Z punktu widzenia Trójmiasta połączenie w jedną metropolię jest ważne i potrzebne. Gdy patrzymy na doświadczenia Europy Zachodniej czy Stanów Zjednoczonych widzimy, że takie większe organizmy rozwijają się łatwiej i zdecydowanie szybciej. W przypadku Trójmiasta powinno się to udać, bo granice są tak naprawdę tylko na mapie i tutaj ten przymus narzucony ustawą mógłby okazać się mobilizujący dla włodarzy Gdańska, Gdyni i Sopotu. Jednak wydaje się, że w niektórych dziedzinach u trzech prawicowych prezydentów ambicje personalne i brak chęci pozbycia się choćby cząstki władzy powodują, że metropolizacja przebiega dosyć opornie. A powinna ona przede wszystkim uwzględniać interesy mieszkańców, a nie samorządów. Gdyby zapytać mieszkańców, to na pewno uznaliby metropolizację za dobry pomysł. Mniejsze miasta też powinny skorzystać z niej, bo zapewne dużemu organizmowi będzie łatwiej aplikować o środki unijne, czy zabiegać o inwestorów.
Wojciech Rybowski, prezes Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów
Oczywiście, cieszę się z tej inicjatywy ustawodawczej rządu. Ustawa jest potrzebna, ponieważ będzie instrumentem, który prawnie umocuje działania komitetu na rzecz budowy trójmiejskiej metropolii. A korzyści z powołania metropolii będą wymierne. To możliwość ubiegania się o dużo większe dofinansowanie inwestycji z unijnej kasy. Wspólny budżet gmin, które wejdą w skład metropolii, pozwoli na realizację i opracowanie projektów inwestycyjnych o wartości setek milionów euro, jak budowa bazy turystycznej, ciągów komunikacyjnych, całego zaplecza infrastrukturalnego. te środki wykorzystać musi powstać strategia metropolitalna, bazująca na wspólnym planowaniu przestrzennym, zapewniająca, zarówno czasowe, jak i lokalizacyjne zharmonizowanie inwestycji w infrastrukturę. Tego ustawa nie zapewni. Tu potrzebna jest współpraca na szczeblu samorządowym.
Maciej Dobrzyniecki, wiceprezes Business Center Club w Gdańsku
Ustawa metropolitalna jest bardzo potrzebna nam wszystkim. Jednak same przepisy i nowe prawa nie zdadzą się na nic, kiedy nie będzie woli współdziałania. Przedsiębiorcy, tak jak inni mieszkańcy Trójmiasta, są żywo zainteresowani powstaniem metropolii. Dzięki temu z pewnością uproszczą się i ujednolicą wszelkie procedury na terenie całej metropolii. Zaoszczędzi to – nam przedsiębiorcom – mnóstwo czasu i kłopotów, Dzięki temu będziemy mogli bardziej szczegółowo zaplanować nasze decyzje i inwestycje. Wiadomo będzie, że w mieście A obowiązują takie same procedury jak w mieście B. Dzięki temu większa też będzie przewidywalność planów inwestycyjnych. Pomoże to też zapewne w promocji naszego regionu. Będziemy też łatwiejszym celem dla inwestorów zagranicznych, którzy zapewne chętniej będą chcieli zainwestować w wielkiej metropolii. Łatwiej będzie im „trafić” do metropolii niż do poszczególnych miast.
Źródło:
(erka, JKL, kasz)
Przeczytaj podobne informacje:
- Euro coraz bliżej, czyli coraz dalej
Szef UEFA straszy Polskę skutkami opóźnień, jakie mamy przy organizacji finałów mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012. Raport UEFA, na którym opiera się Michel... - Grzegorz Schetyna: Trójmiasto będzie metropolią
MSWiA ustaliło ostateczną liczbę polskich miast, które uzyskają status metropolii. Będzie to Warszawa, Silesia – czyli aglomeracja górnośląska, oraz Trójmiasto. Ogłosił to w czwartek w... - Przystanek Gdańsk Śródmieście coraz bliżej
Dziewięć firm chce opracować projekt przystanku Śródmieście Szybkiej Kolei Miejskiej. Trwają prace komisji przetargowej, której zadaniem jest wybór najlepszego wykonawcy. SKM na realizację projektu przeznaczyła...