<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Gdańsk rozszerza strefy z zakazem palenia. Jednak nadal nie dotyczy to pubów i restauracji</title>
	<atom:link href="http://www.mojradny.pl/96/gdansk-rozszerza-strefy-z-zakazem-palenia-jednak-nadal-nie-dotyczy-to-pubow-i-restauracji.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mojradny.pl/96/gdansk-rozszerza-strefy-z-zakazem-palenia-jednak-nadal-nie-dotyczy-to-pubow-i-restauracji.html</link>
	<description>Gdański serwis samorządowy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 18:47:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz Steifer</title>
		<link>http://www.mojradny.pl/96/gdansk-rozszerza-strefy-z-zakazem-palenia-jednak-nadal-nie-dotyczy-to-pubow-i-restauracji.html/comment-page-1#comment-1368</link>
		<dc:creator>Tomasz Steifer</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 09:31:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojradny.pl/dziennik-baltycki/gdansk-rozszerza-strefy-z-zakazem-palenia-jednak-nadal-nie-dotyczy-to-pubow-i-restauracji.html#comment-1368</guid>
		<description>Jako palacz z prawie 40-letnim stażem, zdaję sobię doskonale sprawę ze szkodliwości tego nałogu. Zapewne, gdybym w realu możnaby robić save&#039;y, jak w świecie komputerowej fikcji, zacząłbym jeszcze raz, od momentu, gdy nie paliłem. Ale rzucanie palenia, własna walka z nałowiem, instytucjonalna walka o strefy beznikotynowe nie mogą sie przekształcać w szykanowanie palaczy i tworzenie z nich ludzi II-giej kategorii. Już w tej chwili nałogowy palacz nie ma możliwości przejazdu koleją na dłuższych trasach, zwłaszcza w Inter City. Można powstrzymać się od palenia przez pewien czas, ale nagłe zerwanie z nałogiem, bez przygotowania, kontroli lekarskiej i zaplecza farmakologicznego może być nawet niebezpieczne dla zdrowia, ze względu na pojawiające się po kilku godzinach objawy abstynencyjne. 
Zakaz palenia na przystankach jest w sumie słuszną ideą, przez rednych doprowadzoną, jak często w Gdańsku bywa, do absurdu. Przeciętnie kulturalny palacz nigdy nie palił pod przystankową wiatą, gdy przebywali tam niepalący, zwłaszcza dzieci. Zakaz palenia na przystanku mógł wymóc podobne zachowania na osobach pozbawionych kindersztuby. Ale zakaz palenia rozciągnmięty do strefy 10 - 15 metrów od przystanku?! Jak palacz np 70 letni może dobiec do autobusu z takiego dystansu? Ciekawostką jest fakt, że w strefie gdzie palić już wolno, nie ma śmietników. One stoją na samym przystanku, więc trzeba albo złamać prawo gasząc papierosa na ziemi, albo narazić się na mandat niosąc papierosa w celu zgaszenia w strefę zakazaną. No jasne, można też wozić ze sobą popielniczkę podróżną :)
Interesujące jest to także, że Straż MIejska tak skrupulatnie przestrzega respektowania tabliczek z przekreślonym papierosem widniejących na przystankach, a nie zwraca uwagi na brak respektowania widniejących na tych samych przystankach tabliczek z rozkładami jazdy. 
Może warto pomyśleć nad wprowadzeniem specjalnych oznaczeń dla palaczy, np. naszywek na ubrania, trójkąt z literą &quot;P&quot; ma już pewną tradycję....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jako palacz z prawie 40-letnim stażem, zdaję sobię doskonale sprawę ze szkodliwości tego nałogu. Zapewne, gdybym w realu możnaby robić save&#8217;y, jak w świecie komputerowej fikcji, zacząłbym jeszcze raz, od momentu, gdy nie paliłem. Ale rzucanie palenia, własna walka z nałowiem, instytucjonalna walka o strefy beznikotynowe nie mogą sie przekształcać w szykanowanie palaczy i tworzenie z nich ludzi II-giej kategorii. Już w tej chwili nałogowy palacz nie ma możliwości przejazdu koleją na dłuższych trasach, zwłaszcza w Inter City. Można powstrzymać się od palenia przez pewien czas, ale nagłe zerwanie z nałogiem, bez przygotowania, kontroli lekarskiej i zaplecza farmakologicznego może być nawet niebezpieczne dla zdrowia, ze względu na pojawiające się po kilku godzinach objawy abstynencyjne.<br />
Zakaz palenia na przystankach jest w sumie słuszną ideą, przez rednych doprowadzoną, jak często w Gdańsku bywa, do absurdu. Przeciętnie kulturalny palacz nigdy nie palił pod przystankową wiatą, gdy przebywali tam niepalący, zwłaszcza dzieci. Zakaz palenia na przystanku mógł wymóc podobne zachowania na osobach pozbawionych kindersztuby. Ale zakaz palenia rozciągnmięty do strefy 10 &#8211; 15 metrów od przystanku?! Jak palacz np 70 letni może dobiec do autobusu z takiego dystansu? Ciekawostką jest fakt, że w strefie gdzie palić już wolno, nie ma śmietników. One stoją na samym przystanku, więc trzeba albo złamać prawo gasząc papierosa na ziemi, albo narazić się na mandat niosąc papierosa w celu zgaszenia w strefę zakazaną. No jasne, można też wozić ze sobą popielniczkę podróżną :)<br />
Interesujące jest to także, że Straż MIejska tak skrupulatnie przestrzega respektowania tabliczek z przekreślonym papierosem widniejących na przystankach, a nie zwraca uwagi na brak respektowania widniejących na tych samych przystankach tabliczek z rozkładami jazdy.<br />
Może warto pomyśleć nad wprowadzeniem specjalnych oznaczeń dla palaczy, np. naszywek na ubrania, trójkąt z literą &#8222;P&#8221; ma już pewną tradycję&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

