Wielu gdańskich kierowców z pewnością zapamięta miniony rok jako jeden z najgorszych, jeśli chodzi o zmiany organizację ruchu w mieście. Spowodowane remontami korki i objazdy życia nie ułatwiały. Rok 2008 pod względem zakresu robót nawet w połowie nie dorówna poprzednikowi. Większa część prac będzie odbywała się za biurkami urzędników i przy stołach kreślarskich.– W budżecie Gdańska na 2008 rok na wszystkie projekty drogowe i komunikacyjne zarezerwowano ponad 120 milionów złotych – mówi Karol Polejowski z biura prasowego prezydenta Gdańska.
Największy i najbardziej uprzykrzający życie zmotoryzowanych będzie remont skrzyżowania alei Hallera z ulicą Kliniczną.
– Ten remont planowano na rok ubiegły, jednak analiza komputerowa pokazała, że miasto dosłownie stanie – wyjaśnia Polejowski.
Na remont tego ważnego skrzyżowania przeznaczono aż 32 mln zł. Dodatkowo, w czasie prac zostanie wyremontowane torowisko wzdłuż alei Hallera.
W 2008 roku drogowcy z centrum Gdańska przeniosą się na obrzeża miasta. Prace będą prowadzone zarówno w Osowie na ul. Wodnika, jak i Gdańsku Południe na ulicy Zamiejskiej oraz Wilanowskiej. Prace obejmą również Kokoszki, gdzie wyremontowane zostaną ulice Montażystów i Transportowców.
W tym roku w Gdańsku będzie można odnieść wrażenie, że remonty drogowe przystopowały. Nic bardziej złudnego – najwięcej będzie się działo w biurach.
– Na przygotowanie projektów, które będą aplikowały o dofinansowanie ze środków unijnych, przeznaczono 36 milionów – dodaje Polejowski.
Chodzi o dokładne przygotowanie dokumentacji dotyczącej budowy Trasy Słowackiego, drugi etap budowy Trasy W-Z, Drogi Zielonej, przebudowę ul. Jana z Kolna.
– W tym roku będziemy kontynuowali rewitalizację ulic Głównego Miasta, zarezerwowaliśmy również środki na nowe sygnalizacje świetlne, oświetlenie ulic, rozbudowę układu dróg rowerowych oraz kontynuację Systemu Informacji Miejskiej we Wrzeszczu – wylicza Polejowski.
Ten rok będzie dla wszystkich gdańskich kierowców rokiem wytchnienia od kombinowania, którym pasem jechać, by za długo nie stać w korku.
Po roku spokoju czekają gdańszczan jednak kolejne cztery lata, w których będą prowadzone roboty na skalę, jakiej najstarsi mieszkańcy Gdańska nie pamiętają.
Źródło:
Jakub Wielicki
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/809125.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańsk szykuje się do wielkiego remontu – zmienią się trasy tramwajów linii nr 2, 13 i 15
Za niespełna trzy tygodnie mieszkańcy Gdańska zmierzą się z wielkimi zmianami w poruszaniu się po mieście. 11 lutego rozpoczną się bowiem prace na skrzyżowaniu ulic... - Więcej internetu, mniej przewodów
Bezpłatny bezprzewodowy internet jest już dostępny na Długim Targu w Gdańsku. Do końca roku tak samo będzie na ulicach Długiej, Mariackiej, Szerokiej, na Targu Węglowym... - Radni obu miast zdecydowali: więcej Gdańska, mniej Sopotu
Sopot będzie mniejszy o 4,5 hektara. O tyle samo zwiększy się powierzchnia Gdańska. Wszystko po to aby granica obu miast przebiegała dokładnie przez środek wielofunkcyjnej...