Od poniedziałku każda korporacja taksówkarska w Gdańsku i Gdyni może ustalać dowolną cenę za kilometr
Od poniedziałku ceny taksówek w Gdańsku i Gdyni zostaną uwolnione. Radni obu miast uchwalili, że nie będzie już obowiązywać maksymalna stawka za kilometr. Obecnie stawka ta wynosi 2 zł i stosowana jest przez wszystkich taksówkarzy. Od poniedziałku każda korporacja i taksówkarze niezrzeszeni sami ustalą, za jaką stawkę będą jeździć.
Radni, którzy wyszli z tym pomysłem, liczą na to, że taksówkarze obniżą ceny, by stać się konkurencyjni. Jednak korporacje taksówkarskie nie zamierzają obniżać ani podwyższać cen.
- Taniej jeździć po prostu się nie da – tłumaczy Krzysztof Makarski, prezes City Plus Taxi. – Gdyby policzyć ceny paliw i utrzymania samochodów, to wyjdzie nam właśnie taka cena, która obecnie obowiązuje. Gdyby nasze usługi były za drogie, to zachodnie korporacje wykorzystałyby to i weszły na nasz rynek, oferując tańsze kursy. A tak się nie dzieje.
Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki mieszkaniowej i komunalnej nie widzi problemu.
- Obniżka na razie nie nastąpiła – mówi prezydent – ale nie nastąpiła też podwyżka. Przecież ceny są uwolnione i mogą być wyższe. Jednak gdyby wszyscy podwyższyli je do tego samego poziomu, możemy mieć podejrzenia, że zaszła zmowa cenowa, którą powinien zająć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Prezydent jest przekonany, że różnice w cenach i tak się w końcu pojawią.
- Już teraz tak jest, że niektóre korporacje jeżdżą z Gdańska do Sopotu po innej stawce, inni zaś mają tę samą taryfę na Gdańsk i Sopot, a inną na Gdynię – mówi Lisicki.
Oprócz uwolnienia cen radni uwolnili także wydawanie licencji na taksówki. Do tej pory w Gdańsku wydawano 10 pozwoleń rocznie. W tym roku licencje może uzyskać ok. 2800 nowych taksówkarzy. Radni ustalili tę liczbę, zakładając, że na każdych 100 mieszkańców powinna przypadać jedna taksówka. Do tej pory taksówek w Gdańsku było ok. 1700, więc żeby osiągnąć liczbę 4570 taksówek (w Gdańsku jest 457 tys. mieszkańców), właśnie tyle licencji trzeba wydać.
- Wiem, że 33 nowych taksówkarzy otrzymało licencje w tym roku – mówi Lisicki. – 125 przeszło już wszystkie procedury i w każdej chwili może wystąpić o licencję. 2800 osób na pewno się nie zgłosi. Myślę, że będzie to góra 300 osób – spekuluje prezydent.
- Uwolnienie cen za taksówki w Gdyni też niewiele zmieni poza tym, że na naszych autach pojawią się większe naklejki informujące o cenie przejazdu po polsku i angielsku – mówią taksówkarze.
Jerzy Sawicki, prezes jednej z największych w mieście korporacji taksówkarskich Auto-Nord przewiduje, że nie będzie większych wahań w cenach za usługi.
- Korporacje nie mogą sobie obecnie pozwolić ani na zniżki, ani na podwyżki cen – mówi .
Piotr Kluszyński, przewodniczący Związku Zawodowego Taksówkarzy „Solidarność” w Gdyni twierdzi natomiast, że klienci bardziej będą musieli uważać na to, do jakiej taksówki wsiadają.
- Chodzi przede wszystkim o auta z tak zwanym małym kogutem, niezrzeszone w korporacjach – mówi Kluszyński. – U taksówkarzy takich występuje bowiem pokusa, aby jak najwięcej zarobić na jednorazowym kliencie. Mogą więc ustalić wysokie stawki i będą liczyć na to, że klient, wsiadający do auta, nie zauważy ceny na naklejce.
Miastem, które 1 stycznia uwolniło ceny za taksówki, jest też Kraków. Ceny taksówek nie zmieniły się i nadal płacimy tam 2,30 zł za kilometr. Krakowscy taksówkarze podnieśli natomiast ceny za kilometr poza miastem do 4,60 zł. W Warszawie za tzw. trzaśnięcie drzwiami zapłacimy 6 złotych (w Gdańsku do tej pory 7 złotych), a za kilometr od 1,40 do 2 złotych.
Źródło:
Katarzyna Szcześniak Szymon Szadurski
NaszeMiasto.pl
http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/807225.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Kilometr wart 2 złote. Zmiany na trójmiejskim rynku taksówek
Zwiększenia liczby taksówek jeżdżących po Gdyni i Gdańsku, a nie zmian cen za przejechanie jednego kilometra boją się taksówkarze. Styczeń 2008 przyniósł bowiem w obu... - Drogi wolny rynek taxi
Na razie nikt cen nie obniżył, a niektórzy wprowadzili podwyżki – to reakcje gdańskich taksówkarzy niecały miesiąc po uwolnieniu taryf. Od 15 stycznia w Gdańsku... - Nie zmienią się ceny za przejazd taksówką … na razie
Taksówkarze z trójmiejskich korporacji nie planują na razie zmian cen za przejazdy. Za tydzień w Gdańsku i Gdyni to właśnie taksówkarze a nie urzędnicy będą...