Gdańscy radni PO chcą walczyć z foliowymi torbami na zakupy. Przez swoją stronę internetową www.mojradny.pl namawiają mieszkańców by na zakupach nie używali foliowych toreb, ale papierowych lub płóciennych.- W samym Gdańsku w ten właśnie sposób na wysypisku śmieci każdego dnia ląduje blisko pól miliona foliowych worków! – piszą radni. – W całej Polsce rocznie produkujemy w ten sposób 55 tysięcy ton takich „foliowych” śmieci! Ponieważ siatki te produkowane są z surowców nie przetwarzanych, ocenia się, że rozkładają się one od kilkudziesięciu do nawet kilkuset lat. Nierzadko też, plastikowe reklamówki w niezbyt efektowny sposób urozmaicają nasz krajobraz. Zwłaszcza tu, w Gdańsku, wraz z jesiennymi sztormami i silnymi wiatrami przybywa tych kolorowych worków nie tylko fruwających nad chodnikami, ale także nad czubkami drzew.
Radni piszą też, że chcą promować miejsca, w których zrezygnowano z pakowania zakupów w foliowe jednorazówki.
- Stworzymy bazę takich miejsc – zapowiada radna Agnieszka Owczarczak. – Na stronie jest formularz, który mogą wypełniać zarówno właściciele sklepów, jak i klienci, mieszkańcy.
Na razie w bazie są dwa sklepy: Ikea i Royal Collection z Centrum Handlowego Manhattan
Akcja „Zakupy bez folii” dopiero się rozpoczęła, więc na pewno lista się powiększy. Radni zachęcają do kontaktu mailowego na adres: kontakt@mojradny.pl.
Przedstawiciele komisji turystyki i promocji miasta napisali także do prezydenta, by w magistracie zaprzestano pakowania w foliowe torby i zaczęto używać papierowych bądź płóciennych.
- Prezydent popiera ten pomysł i zlecił już opracowanie raportu o możliwych zmianach w ekologicznej polityce urzędu – tłumaczy Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta. – Chce dowiedzieć się jak szybko można zastąpić foliowe torby papierowymi. Torby płócienne są o wiele droższe, więc nad ich używaniem trzeba się jeszcze zastanowić.
W Referacie Promocji Miasta dowiedzieliśmy się, że na ten rok nie zostały zamówione żadne nowe foliowe torby.
- Staramy się przechodzić na te bardziej ekologiczne – mówi Anna Zbierska, kierownik referatu. – Redukujemy te foliowe do minimum.
Koszt jednej torby foliowej zamawianej przez magistrat to 29 gr. Papierowa kosztuje 2,14 zł. Płócienne i tzw. green bagi, które można kupić w sklepach kosztują w zależności od wielkości od 2 do 7 zł.
****
Łódzcy radni PiS chcieli jako pierwsi w Polsce zakazać bezpłatnego wydawania klientom sklepów foliowych toreb na zakupy.
Właściciele sklepów, którzy nie stosowaliby się do tego przepisu mogliby zapłacić grzywnę od 20 zł do 5 tysięcy złotych. Jednak nie udało się wprowadzić w życie tego pomysłu łódzkich radnych, bo uchwałę unieważnił wojewoda łódzki, który stwierdził, że narusza ona swobodę prowadzenia działalności gospodarczej zagwarantowanej w Konstytucji.
Łódzcy radni jednak nie poddają się i zamierzają walczyć dalej. Skoro nie mogą mieć uchwały, to przygotują projekt…ustawy. Podpisy pod projektem zaczną zbierać 23 stycznia, kiedy to Łódź i inne miasta będą obchodzić „Dzień bez torebek foliowych”.
Źródło:
Katarzyna Szcześniak
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/808182.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Zakupy bez folii
Czy wiesz jak bardzo jednorazowe torebki i reklamówki z folii zanieczyszczają nasze miasto? Zazwyczaj zakupy w sklepach pakujemy w jednorazowe i mało wytrzymałe siatki plastikowe.... - Radni proponują zakupy bez folii
Gdańscy radni będą promować sklepy używające toreb papierowych zamiast foliówek. Apelują też do prezydenta o rezygnację z reklamówek w materiałach promocyjnych. - W samym tylko... - Kolejna sieć dołącza do akcji Mojradny.pl – Zakupy bez folii!
Carrefour Polska od 5 czerwca wycofa ze sklepów bezpłatne siatki dostępne przy kasach. Klientom zaproponuje torby wielokrotnego użytku oraz biodegrowalne ze skrobi i kukurydzy. Do...