Ożywianiem zdegradowanych dzielnic – Dolnego Miasta, Nowego Portu i Letnicy, w której ma powstać stadion Baltic Arena, zajmie się teraz nowy referat ds. rewitalizacji. Urząd Miejski w Gdańsku jest w trakcie jego tworzenia. Urzędnicy obiecują, że w kwestii Letnicy wreszcie coś drgnie.
- Do połowy roku zbierzemy dokumenty, ale już najpóźniej w kwietniu rozpoczniemy spotkania z mieszkańcami – mówi Grzegorz Sulikowski, który będzie szefem nowego referatu.
Letniczanie przestali już w to wierzyć i raczej trudno im się dziwić, bo w Letnicy, która do 2012 roku ma stać się jedną z najbardziej reprezentacyjnych dzielnic Gdańska, do dziś niewiele się zmieniło.
- Nikt nie przyszedł do mnie jeszcze z żadną informacją – żali się Agnieszka Topólska, która nie tylko mieszka w Letnicy, ale też od ośmiu lat prowadzi zakład fryzjerski przy ul. Uczniowskiej, czyli arterii przeznaczonej do wyburzenia. – Przeprowadzić się nie jest jeszcze tak trudno, ale znaleźć nowe miejsce pod zakład będzie o wiele gorzej. Mam nadzieję, że otrzymam jakieś propozycje od miasta.
Do jedynego w dzielnicy zakładu fryzjerskiego przychodzą nie tylko letniczanie, ale i przyjeżdżają klienci z innych dzielnic. Dlatego pani Agnieszka z Letnicy wyprowadzać się nie chce.
Obawy ma też Ewelina Bulman, która z mamą prowadzi sklep spożywczy sto metrów dalej. – Kilka miesięcy temu wypełnialiśmy ankietę, ale od tej pory cisza, nic nie wiadomo co dalej – mówi pani Ewelina.
Podobne „nie wiem” słyszeliśmy od każdej napotkanej we wtorek na ul. Uczniowskiej osoby.
Początkowo zakładano, że do końca 2007 roku z budynków przeznaczonych do wyburzenia wyprowadzone zostaną 33 rodziny, a w pierwszym kwartale kolejnych 46. Dotąd wykwaterowano ich tylko 10.
- Nie było mieszkań, stąd to przesunięcie – tłumaczy Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska do spraw gospodarki komunalnej. – Teraz jesteśmy w trakcie pozyskiwania mieszkań, a ma ich być 500. W budżecie jest też 8,5 miliona złotych na mieszkania pod inwestycje (kwalifikują się do nich letniczanie – red.). Jedna trzecia z nich ma się pojawić już w pierwszym kwartale tego roku.
Ponadto w ramach programu „Mieszkania za grunt” do końca stycznia gmina pozyska 115 mieszkań usytuowanych w różnych częściach Gdańska. W zamian deweloper Pomeranka otrzyma grunt w Jelitkowie. – Część puli przeznaczymy dla mieszkańców Letnicy – wyjaśnia Lisicki. – Dokładna liczba będzie zależała od potrzeb i możliwości rodzin.
Jednocześnie zakończyła się w dzielnicy inwentaryzacja 114 budynków, które zostaną przeznaczone do remontu. Teraz trzeba będzie wytypować te budynki, z których rodziny na czas remontów zostaną wykwaterowane jako pierwsze. Szacuje się, że remonty kosztować będą 15,5 mln zł.
- Letnica przez kilkadziesiąt lat skazana była na zapomnienie i śmierć techniczną – przyznaje Lisicki. – Niech letniczanie wytrzymają jeszcze pół roku.
Po informacje do urzędu
Mieszkańcy Letnicy o informacje dotyczące ich mieszkań mogą się zgłaszać do Biura Obsługi Mieszkańców nr 9 w Gdańsku Nowym Porcie, przy ulicy Na Zaspę 31.
Informacje pod numerem telefonu (058) 343-02-25 i (058) 343-13-25 lub pod adresem e-mail: bom9@gznk.pl. Informacji udzielają także pracownicy Referatu Lokalowego w gdańskim Urzędzie Miejskim.
Źródło:
Agata Cymanowska
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/805901.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańsk znalazł partnerów do rewitalizacji dzielnic
Miasto Gdańsk wyłoniło sześciu partnerów, którzy wspólnie z Urzędem Miejskim zajmą się rewitalizacją społeczną Dolnego Miasta, Letnicy, Nowego Portu oraz Dolnego Wrzeszcza. Gdańsk szukał partnerów,... - Program budowy boisk przyszkolnych Junior Euro nabiera tempa
Junior Euro Gdańsk 2012, czyli program budowy boisk przyszkolnych, przynosi efekty. Od przecięcia wstęgi na pierwszym boisku minął niewiele ponad miesiąc, a otwartych zostało już... - Program “Moje boisko – Orlik 2012″ w Gdańsku
Gdańsk zakwalifikował się do rządowego programu “Moje boisko – Orlik 2012″. Przy współudziale finansowym gminy, samorządu województwa i Ministerstwa Sportu i Turystyki zostanie wybudowany kompleks...