Na czwartkowej sesji Rady Miasta radni zdecydują, czy zgadzają się aby na terenach po byłej piekarni „Piecki” stanęły dwa 70 metrowe wieżowce, a w okolicach zamieszkało cztery tysiące nowych mieszkańców i ich samochodów.
Komisja Rozwoju Przestrzennego gdańskiej Rady Miasta nie zaopiniowała projektu uchwały planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego rejonów ul. Piekarniczej. Kwestia budowy nowego osiedla i problemy z dojazdem zakorkowanymi ulicami nadal budzi wątpliwości zarówno radnych, jak i okolicznych mieszkańców.
O sprawie pisaliśmy już wielokrotnie. Mieszkańcy okolic ul. Piekarniczej, sąsiedniego osiedla „Trzy dęby” i ci, którzy kupili w pobliżu działki z zamiarem wybudowania tam domów jednorodzinnych nie chcieli zgodzić się, by przy ich niskich domach powstały wysokie. Obawiali się także wzmożonego ruchu samochodowego przy pojawieniu się aż 3 tysięcy nowych aut. Nie mogli też zrozumieć dlaczego miasto pozwoliło na zmianę planu po pojawieniu się nowego inwestora. Plan był wykładany trzy razy i tyle samo dyskusji publicznych odbyło się w tej sprawie. Pod ich wpływem inwestor: Robyg Morena zmienił projekt osiedla, tak by w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych stanęły szeregowe domy dwurodzinne. Jednak obawy mieszkańców nadal budzi pojawienie się tysięcy nowych aut, które będą co rano wyjeżdżać ulicą Piekarniczą jeszcze bardziej korkując i tak już zatłoczoną ulicę.
Inwestor zobowiązał się też do partycypacji w kosztach przebudowy skrzyżowania Piekarniczej z Rakoczego, do wykonania technicznej koncepcji przebudowy Nowej Myśliwskiej i partycypacji w kosztach jej przebudowy.
- Jako komisja zgadzamy się, że osoby mieszkające tam będą miały utrudnienia w komunikacji – mówi Małgorzata Chmiel, przewodnicząca komisji. – Upieraliśmy się, żeby projektant złożył pisemne zobowiązanie o partycypacji w kosztach przebudowy dróg. Będziemy pilnować też, żeby osiedle zostało wybudowane w tym samym czasie co skrzyżowanie – zapewnia radna.
Mieszkańcy jednak nie wierzą nawet w pisemne deklaracje.
- Inwestor mówi o kompromisie, ale tak nie jest – twierdzi Jacek Dehnel, jeden z mieszkańców. – Nie ma żadnej pewności, że dotrzyma słowa i rzeczywiście dołoży się do budowy dróg i przebudowy skrzyżowania. Jakie są gwarancje, że firma Robyg za trzy miesiące nie zostanie sprzedana innej firmie – pyta.
Źródło:
Katarzyna Szcześniak
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/800099.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Za zlekceważenie planu zagospodarowania okolic ul. Piekarniczej nawet 10 milionów kary
Za zlekceważenie planu zagospodarowania okolic ul. Piekarniczej nawet 10 milionów kary Plan zagospodarowania przestrzennego okolic ulicy Piekarniczej w Gdańsku wreszcie został pozytywnie zaopiniowany przez komisję... - Komisja o Piekarniczej w Gdańsku
Dzisiaj (17.12) na posiedzeniu komisji rozwoju przestrzennego radni ponownie zajmą się planem zagospodarowania przestrzennego terenu przy ul. Piekarniczej.Ma tam powstać osiedle z wieżowcami. Mieszkańcy, którzy... - Nie chcą wieżowców, więc plan trzeba wymienić
Wzbudzający wiele kontrowersji projekt planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy Piecewskiej w Gdańsku nie zostanie rozpatrzony przez Radę Miasta na najbliższej sesji. Komisja Rozwoju Przestrzennego skierowała...