Bądź na bieżąco! | Chcesz otrzymywać najświeższe informacje?

Nowa jakość peronów Szybkiej Kolei Miejskiej

Szybka Kolej Miejska w końcu spełnia daną rok temu obietnicę – modernizację peronów poprzedzą konkursy architektoniczne. Czy to oznacza koniec przystanków z betonu i blachy trapezowej?

O wątpliwej estetyce kolejowej architektury pisaliśmy wielokrotnie. I nie chodzi tu bynajmniej o kilkudziesięcioletnie budynki odziedziczone po PRL-u, ale o modernizowane obecnie za dziesiątki miliardów złotych perony. Najgorzej jest na liniach zarządzanych przez Polskie Linie Kolejowe. Od kilku lat możemy obserwować, jak na modernizowanej linii z Warszawy do Gdańska kolejne perony zamieniają się w betonowe bunkry, których jedyną zaletą jest chyba odporność na wybuch bomby atomowej. No, nie tylko. Kolejarze podkreślają – ma być tanio i wandaloodpornie. I pewnie jest.

Trochę lepiej jest na trójmiejskiej SKM. Tu pojawiają się pewne estetyczne fajerwerki, choć to ciągle za mało. Zmodernizowany peron w Gdyni Głównej nie razi. Gorzej w Oliwie, gdzie z jednej strony nawiązano wiatą do historycznego charakteru stacji, ale z drugiej peron pokryto betonowym, czerwonym polbrukiem. To wywołało w zeszłym roku dyskusję, której owocem była deklaracja władz SKM, że kolejne remonty zostaną poprzedzone konkursami architektonicznymi. Dzięki temu rozwiązano by główny problem kolejowej architektury – dziś perony i obiekty kolejowe projektują inżynierowie kolejnictwa, doskonale znający normy i przepisy branżowe, ale mało uwagi poświęcający estetyce. Wejście do gry architektów miało być prawdziwą rewolucją. Rewolucji jednak nie było. SKM zamówiła zwykły projekt budowlany kolejnego peronu – tym razem na gdyńskim Wzgórzu Św. Maksymiliana. Sopotu i jego peronów nie bierzemy pod uwagę, bo tam surowe wymogi estetyczne SKM-ce przedstawiło miasto.

W kolejce do modernizacji czeka teraz Żabianka. I tu niespodzianka. Architekci (i nie tylko oni) dostaną głos.

- Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, w najbliższych miesiącach ogłosimy konkurs na koncepcję przystanku na Żabiance - mówi Marcin Głuszek z SKM. - W konkursie będzie mógł wziąć udział każdy, choć będą pewne wymogi dotyczące jego jakości. Chodzi o to, by można było go przełożyć na dokumentację projektową, którą potem wykona wyłoniona w przetargu firma.

SKM deklaruje, że to nie wyjątek.
- W przyszłości wszystkie modernizacje peronów chcemy poprzedzać tego typu konkursami – zapewnia Głuszek.

Co ważne, nawet w przypadku Wzgórza św. Maksymiliana efekt ma być lepszy od tego co oglądamy na dotychczas zmodernizowanych peronach.

- W przypadku Wzgórza nie mogliśmy ogłosić konkursu, bo chcieliśmy zsynchronizować prace z robotami drogowymi prowadzonymi przez miasto. Mimo to dopilnowaliśmy, by estetyka stała na odpowiednim poziomie. Mogę zdradzić, że zamiast polbruku będzie tam elegancka nawierzchnia kamienna – mówi Marcin Głuszek.

Z decyzji SKM cieszą się architekci. - To doskonała wiadomość - komentuje Antoni Taraszkiewicz z pracowni Fort. – Infrastruktura komunikacyjna to coś z czego korzystamy na co dzień. Dlatego warto, by prezentowała odpowiedni poziom architektoniczny. Na zachodzie Europy dworce i przystanki kolejowe to często dzieła wielkich architektów, nie ma powodu, by podobnie nie było w Trójmieście.

Źródło:
Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Przeczytaj podobne informacje:

Zostaw komentarz

Tomasz Słodkowski

(...) Polityka jest także ciekawym zajęciem (...) jeśli jest tylko sprawowane z pasją i oddaniem. Rozumiana jako służba, a nie przywilej...

Czytaj więcej »
  • Najnowsze
  • Popularne
  • Komentarze
  • Subskrybuj
  • Sonda

    • Co uważasz o ekranach świetlnych ustawionych przy drogach i skrzyżowaniach?

      Wyniki

      Ładowanie ... Ładowanie ...