Rząd chce przeznaczyć na budowę Kolei Metropolitalnej w Trójmieście kolejne 300 milionów zł z unijnych funduszy. Inwestycja ma się zakończyć już w 2013 roku i być wzorem dla innych samorządowo-kolejowych projektów w kraju.
Zaczęło się dobrze – w sierpniu 2008 roku rząd wpisał Kolej na listę indykatywną, która gwarantuje unijne dofinansowanie. Na liście zapisano dotację w wysokości 306 mln – czyli połowę z szacowanego wtedy na 612 mln kosztu projektu. Tyle miała kosztować najdroższa wersja inwestycji – z dwoma torami wraz z siecią trakcyjną, bezkolizyjnie połączonymi we Wrzeszczu i na Wzgórzu św. Maksymiliana zarówno z torami dalekobieżny mi, jak i istniejącymi torami SKM.
Potem zaczęły się schody. Gdy firma IVV przystąpiła do realizacji studium wykonalności (dokument analizuje kilka wariantów trasy i wskazuje najlepszy), koszty okazały się zaniżone. Zaczęto rozważać warianty jednotorowe bez trakcji elektrycznej poważnie ograniczające możliwości techniczne nowej trasy. Do tego doszedł problem z Gdańskiem, który zaczął domagać się uwzględnienia w planach wybudowania ulicy Nowej Wałowej oraz linii tramwajowej obok linii kolejowej. Ostatecznie inwestor, czyli Urząd Marszałkowski, zdecydował się na wariant dwutorowy, ale bez trakcji elektrycznej i połączeń z istniejącą linią SKM. Dodatkowo uwzględniono w nim wykorzystanie w przyszłości gdańskiej części linii zarówno przez pociągi, jak i tramwaje. Jednocześnie urzędnicy marszałka zapewniali, że jeśli znajdą się dodatkowe pieniądze na inwestycje, jej zakres zostanie rozszerzony.
I znalazły się. – Mogę już powiedzieć, że w kolejnej aktualizacji listy indykatywnej zaplanowanej na luty Kolej Metropolitalna otrzyma 85 proc. dofinansowania - mówi „Gazecie” Sławomir Nowak, gdański poseł PO. A ponieważ zaktualizowano także łączną wartość projektu z 612 do 746 mln zł, łączna kwota dofinansowania inwestycji wzrośnie z 306 do ok. 650 mln zł, czyli ponad dwukrotnie!
Skąd taka przychylność dla tego projektu?
- To ma być swoisty pilotaż. Chcemy, wspierając ten projekt, pokazać innym samorządom, że można i trzeba realizować projekty kolejowe także bez udziału Polskich Linii Kolejowych. Stawiamy tylko jeden warunek: pomorski samorząd musi przedstawić realny harmonogram i pokazać, że projekt nie stoi w miejscu – mówi Nowak.
Nie powinno być z tym problemu, bo budowa KM ma potrwać szybciej niż dotychczas planowano.
- Dwa dni temu zaktualizowaliśmy harmonogram. Przeprowadziliśmy analizy, rozmawialiśmy ze specjalistami. Wynika z nich, że budowa nie potrwa dłużej niż dwa lata – zapewnia Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego.
Jest jednak inny problem – zakres prac – według ministerialnych urzędników budowa odcinka „miejskiego” bez trakcji elektrycznej i połączeń z SKM osłabi efekt inwestycji. - Tu problemem są wyłącznie pieniądze. Jeśli informacje o zwiększeniu dofinansowania się potwierdzą, będzie nas stać na sieć trakcyjną od Wrzeszcza do lotniska. By przedłużyć ją do Gdyni i zbudować łącznice z linią SKM, potrzebne są kolejne miliony złotych, o które oczywiście będziemy dalej walczyć – mówi Krzysztof Rudziński z Urzędu Marszałkowskiego.
Najpierw jednak Urząd Marszałkowski musi dokończyć studium wykonalności. – Analiza wariantów została już wykonana, potrzebujemy jeszcze raportu oddziaływania na środowisko – mówi Rudziński. – Pierwotnie miało powstać w ramach studium, ale ponieważ w międzyczasie zmieniły się przepisy, IVV zażądało za to więcej pieniędzy. Na to nie możemy sobie pozwolić.
Dlatego raport zostanie zamówiony w osobnym przetargu. Równolegle przygotowywana będzie koncepcja programowo-przestrzenna, czyli dokument, na podstawie którego wykonawca trasy ją zaprojektuje i potem zbuduje.
33 km taką długość będzie miała budowana linia
21 minut tyle zajmie podróż pociągiem SKM z Gdańska Głównego do lotniska w Rębiechowie
Harmonogram
- I kwartał 2010 – przetargi na koncepcję programowo-przestrzenną i raport o oddziaływaniu na środowisko
- I kwartał 2011 – zakończenie prac nad koncepcją i raportem
- I kwartał 2011 – przetarg na wykonanie inwestycji w trybie „zaprojektuj i zbuduj”
- IV kwartał 2011 – rozpoczęcie budowy
- IV kwartał 2013 – zakończenie prac
Źródło:
9.1.2010
Gazeta Wyborcza str. 1 Trójmiasto
MICHAŁ TUSK
Przeczytaj podobne informacje:
- Kolej Metropolitalna nie dla kibiców Euro 2012
Linia Kolei Metropolitalnej pobiegnie pod nowym terminalem lotniska w Rębiechowie. Dzięki temu budowa ma trwać krócej. Ale i tak nie zdążymy na Euro 2012. Od... - trójmiasto.pl: Kolej Metropolitalna w najlepszym wariancie
Zarząd Województwa Pomorskiego dał zielone światło do realizacji Kolei Metropolitalnej w wersji najlepszej dla mieszkańców. Powstaną dwa tory, po których pojadą pociągi elektryczne. Budowa Kolei... - Kolej Metropolitalna na razie poza listą
Nowa linia SKM będzie musiała walczyć o pieniądze w konkursach. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego nie znalazło prawnego sposobu, by wpisać połączenia szynowe miast – organizatorów Euro2012...