Dwusystemowe pojazdy szynowe, mogące jeździć po torach tramwajowych i kolejowych, są coraz bardziej popularne na Zachodzie. W Polsce takich systemów nie ma, ale niewykluczone, że pierwszy raz znajdą zastosowanie przy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. W środę w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego odbyło się spotkanie z producentami taboru w tej sprawie.
W 200-tysięcznym Kassel w Niemczech tramwaje jeżdżące po torach kolejowych wyparły tradycyjną kolejową komunikację podmiejską. W innym niemieckim mieście, Chemnitz (wielkości Gdyni), po remoncie linii kolejowej biegnącej przez miasto i uruchomieniu tramwajów co pół godziny liczba pasażerów wzrosła 10-krotnie.
Wpuszczenie tramwajów na tory kolejowe jest jednak problematyczne. Przewoźnik musi posiadać specjalny tabor, dostosowany do odbioru prądu o różnym napięciu, bądź muszą to być pojazdy hybrydowe, które mogą korzystać zarówno z energii z sieci trakcyjnej, jak i z silnika spalinowego. Problemy są też bardziej prozaiczne – choćby takie że tramwaje i pociągi mają zazwyczaj inną szerokość, a maszyniści kolejowi posiadają inne uprawnienia niż motorniczowie tramwajów.
Wszystko jednak można obejść. Na wczorajszym spotkaniu w UMWP firma Alstom zaprezentowała pojazd Regio Citadis, z wysuwaną pochylnią, która się dostosowuje do peronu. Cena? Władze Kassel osiem lat temu kupowały te składy po ok. 3 mln euro za sztukę.
Natomiast Maciej Supernak z Bombardiera przekonywał o zaletach Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym (ERTMS), dzięki któremu można m.in., drogą radiową, kontrolować prędkość pociągu. – I motorniczy nie musi znać wszystkich przepisów kolejowych, bo widzi na komputerze, z jaką prędkością ma jechać i gdzie się znajdują przystanki – tłumaczył.
Szef Departamentu Koordynacji Projektów Województwa w UMWP Krzysztof Rudziński zapewnia, że to nie było ostatnie spotkanie w tej sprawie. – Nie zastanawiamy się czy, tylko kiedy wprowadzimy system kolejowo- tramwajowy – stwierdza.
PKM ma zostać otwarta w 2015 r.
Kręgosłup Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, linia Wrzeszcz – Rębiechowo, ma być otwarta w 2015 roku.
Zgodnie z założeniami, w pierwszym okresie ma to być wyłącznie linia kolejowa, a we Wrzeszczu i na Morenie będą zbudowane centra przesiadkowe kolei z tramwajem (o ile Gdańsk zbuduje linię tramwajową na Morenę – wczoraj pisaliśmy, że pierwsze pieniądze na ten cel władze Gdańska przesunęły z 2013 na 2014 rok).
Ok. 2017- 2018 roku na 3- kilometrowym odcinku Wrzeszcz – Morena powstałaby wspólna linia kolejowo- tramwajowa. Niewykluczone jest dostosowanie w przyszłości dla tramwajów także odcinka od Moreny do lotniska. Przy terminalu zostanie miejsce na tory postojowe.
Źródło:
26.11.2009
naszemiasto.pl
Paweł Rydzyński
Przeczytaj podobne informacje:
- Pomorska Kolej Metropolitalna – konsultacje
Pomorska Kolej Metropolitalna (PKM) powstaje z myślą o wszystkich, którzy chcą szybko dojechać do pracy, na zakupy czy wyjechać na Kaszuby. Władze samorządowe Województwa Pomorskiego... - Pociąg lepszy niż tramwaj – Jak będzie wyglądać Kolej Metropolitalna?
Czy do lotniska w Rębiechowie dochodzić będzie linia jedno- czy dwutorowa? Czy kursować będą po niej pociągi elektryczne czy spalinowe? I wreszcie – czy od... - Gdańsk chce pociągu i tramwaju na jednym torze – pierwsza taka linia w Polsce
W Gdańsku będzie funkcjonować pierwsza w Polsce linia, po której kursować będą zarówno pociągi, jak i tramwaje. Budowa I etapu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej planowana jest...