ROZMOWA z Pawłem Adamowiczem, prezydentem Gdańska
MIKOŁAJ CHRZAN: – Przedstawiciele BIEG 2012 twierdzą, że decyzja już zapadła i krzesełka na Baltic Arenie będą miały kolory od żółtego do bordowego. Kibice biało-zielonej Lechii Gdańsk, która ma tam rozgrywać swoje mecze, są oburzeni.
PAWEŁ ADAMOWICZ: – Ostateczna decyzja o kolorze krzesełek jeszcze nie zapadła. Generalny wykonawca przewiduje ich montaż dopiero pod koniec roku, a to sprawia, że na razie możemy spokojnie rozmawiać o tym, jak powinny wyglądać.
- No właśnie: jak powinny wyglądać?
- Kolorystyka krzesełek, choć może brzmi to dla niektórych jako drobny szczegół, jest bardzo istotnym zagadnieniem. Zjednej strony, ważna jest opinia kibiców przywiązanych do barw swojej drużyny. Z drugiej strony, ważna jest estetyka, to, jak kolor trybun będzie się komponował z bursztynowym dachem stadionu. Pamiętajmy, że gdański stadion – właśnie przez nawiązanie do bryły bursztynu – był uznany za najpiękniejszą z nowo budowanych aren piłkarskich.
- A jakie jest pana zdanie?
- Jeszcze nie podjąłem decyzji w tej sprawie. Będą spotkania z kibicami Lechii, na pewno spotkam się też z panem Wojciechem Grabianowskiem, szefem zespołu architektów, którzy projektowali nasz stadion i będę z nim na temat koloru krzesełek rozmawiał. Przyznaję też, że już teraz znam opinie ekspertów, które wskazują, że jeśli stadion nie jest wypełniony, to niektóre kolory krzeseł „potęgują” nie zajęte miejsce, a inne „minimializują” tę wolną przestrzeń.
- Kiedy zapadnie decyzja?
- Myślę, że na koniec września. A najbliższe tygodnie możemy poświęcić właśnie na debatę na ten temat. To dobrze, że „Gazeta” nagłośniła ten temat. Ale by rozmowa miała sens, musimy dokładnie widzieć, o czym mówimy. Poprosiłem spółkę BIEG 2012 o przygotowanie profesjonalnych wizualizacji, na których przedstawione będą różne warianty kolorów krzesełek, w połączeniu z całą konstrukcją stadionu. Pojawią się wkrótce na stronie internetowej spółki, a także na miejskiej stronie www.gdansk.pl Gorąco zachęcam, by przed zajęciem głosu, spojrzeć na te projekty. Naszą debatę zakończymy być może jakąś formą głosowania: ankietą w internecie albo telefonicznym sondażem wśród gdańszczan.
Źródło:
4.9.2009
Gazeta Wyborcza str. 2 Gdańsk
MIKOŁAJ CHRZAN
Przeczytaj podobne informacje:
- To stadion, nie pomnik – głos w dyskusji o krzesełkach na Baltic Arenie
Paweł Adamowicz przypomina list wysłany dwa lata temu do Wojciecha Szczurka. - Ja zapraszałem do Gdańska Arkę, ale nie byli zainteresowani - rozkłada dziś ręce... - Sporny kolor krzesełek na Baltic Arenie – bursztynowe? biało-zielone? (Ankieta!)
Konflikt o kolor krzesełek na Baltic Arenie doszedł do samej góry. Wczoraj do akcji wszedł premier Donald Tusk. Czy teraz projektanci zmienią zdanie? Projektantom podobają... - Zielony bursztyn Baltic Arena?
Kibice Lechii Gdańsk, skupieni w stowarzyszeniu Lwy Północy, spotkali się wczoraj z pracownikami spółki BIEG 2012. Temat: kolor krzesełek na stadionie w Letnicy. Spotkanie rozpoczęło...