Gdańska Galeria Guentera Grassa ma być otwarta na początku października na rogu ulic Grobla i Szeroka. Tymczasem w miejscu tym jeszcze nic się nie dzieje.
- Galeria zostanie otwarta, choć pomieszczenie nie będzie wyremontowane, w związku z brakiem pieniędzy w budżecie – mówi Anna Czekanowicz, dyrektor biura prezydenta miasta Gdańska ds. kultury. - Jednak chcemy, żeby jak najszybciej to miejsce zaczęło tętnić życiem. By działy się tam rozmaite wydarzenia, powiązane ze sztuką i jednocześnie, żeby w październiku, kiedy – mamy nadzieję – Guenter Grass przyjedzie do Gdańska, można mu było zaprezentować koncepcję galerii i uzyskać jego pełną akceptację. Wstępnie wyraził ją w trakcie naszej wizyty w Lubece. Ta galeria z całą pewnością będzie dedykowana Grassowi…
Już pod koniec sierpnia zobaczymy tu wystawę w ramach festiwalu Transfotografia.
- W październiku chcemy oficjalnie otworzyć działalność festiwalem „Grassomania – tożsamość miejsca” - opowiada Iwona Bigos, szefowa Gdańskiej Galerii Guentera Grassa. – Pisarz przyjedzie na spotkanie związane z obchodami 50- lecia wydania „Blaszanego bębenka” i 30- lecia przetłumaczenia tej książki na język polski. Projekt „Grassomania – tożsamość miejsca” przygotowują artyści polscy i zagraniczni. Będzie tu też mała wystawa grafiki i rysunków twórcy.
Podczas wizyty gdańskiej delegacji u Guentera Grassa w Lubece pisarz obiecał, że przekaże miastu kilkanaście rysunków ilustrujących przekrój jego twórczości w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat.
- Przyjął nas serdecznie, pokazał rysunki, które zamierza nam ofiarować. Do pomysłu galerii odniósł się pozytywnie – wspomina wizytę dyrektor Iwona Bigos. – Architekt wnętrz pracuje już nad koncepcją wystroju. Pomieszczenia trzeba bowiem przystosować do celów wystawienniczych. Ekspozycja Grassowskich rysunków i grafik będzie się zmieniać. Prace te bowiem przez dłuższy czas nie mogą być narażone na działanie światła słonecznego. Planujemy też stworzyć pomieszczenie na wystawy czasowe, zwłaszcza współczesnej grafiki. Jest ona niechcianym dzieckiem, a przecież w polskiej grafice dzieją się bardzo ciekawe rzeczy. Myślę, że nasza galeria będzie miejscem spotkań artystycznych na różnych poziomach. Planujemy m.in. pokazy filmów, czytanie prozy Grassa…
Gdańskie ślady Guentera Grassa
- Pisarz urodził się 16 października 1927 roku w Wolnym Mieście Gdańsku, w Staatliche Frauenklinik (Szpitalu Położniczym przy dzisiejszej ul. Klinicznej),
- Rodzice (Wilhelm Grass oraz Helena Knoff) początkowo mieszkali przy ul. Kastanienweg (dziś Lendziona),
- Następnie zaś przy ul. Labesweg (dziś Lelewela 13), gdzie ojciec pisarza prowadził niewielki sklep kolonialny,
- Guenter Grass został ochrzczony, potem uczęszczał do katolickiego kościoła Najświętszego Serca Jezusowego (dziś przy ul. ZatorPrzytockiego),
- Ukończył szkołę przy dzisiejszej ulicy Pestalozziego,
- Kuźniczki – park, w którym zapewne bawił się mały Guenter,
- Grass uczył się w różnych gimnazjach, wliczając w to Conradinum przy Kruzestrasse (dziś ul. Piramowicza),
- Na placu Wybickiego, sąsiadującym z ulicą Lelewela, stoi fontanna i pomnik (tzw. ławeczka Oskara) bohatera powieści „Blaszany bębenek”.
Źródło:
15.7.2009
Polska Dziennik Bałtycki str. 19 Kultura
Grażyna Antoniewicz
Przeczytaj podobne informacje:
- Grass otworzył w Gdańsku galerię
Pisarz Guenter Grass zainaugurował w środę wieczorem działalność Gdańskiej Galerii Guentera Grassa (4g). Przed uroczystością ulicami Głównego Miasta przemaszerowała grupa dzieci z bębenkami. Otwarcie galerii... - Guenter Grass wsiądzie do SKM?
Po dwóch latach Guenter Grass ponownie będzie w Gdańsku świętował swoje urodziny, tym razem mniej okrągłe, bo osiemdziesiąte drugie. Jego wizycie towarzyszyć będą, tak jak... - Bitwa o Grassa
Wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski (LPR) przyjeżdża dziś do Gdańska, aby doprowadzić do unieważnienia honorowego obywatelstwa Guentera Grassa. Jutro prezydium Rady Miasta zdecyduje, czy odbędzie się...