W tym tygodniu zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie prac budowlano-wykonawcze dla tzw. odcinka „lotniskowego” Trasy Słowackiego. Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska ds. finansowych, zdecydował wczoraj, że w warunkach przetargu ma się znaleźć zapis zakładający, że Trasa Słowackiego nie spotka się z trasą S6 oraz z Koleją Metropolitalną.
Czy na pewno tak będzie – nie wiadomo, bo nie zakończyły się jeszcze prace projektowe tych inwestycji. – Rekomendacja Komitetu Sterującego Trasy Słowackiego, przyjęta przez władze Gdańska, była taka, by rozpisywać przetarg zakładający brak styku Trasy Słowackiego z drogą S6 i brak przecięcia się Trasy z torami Kolei Metropolitalnej - informuje Romuald Nietupski, prezes spółki GIKE 2012, odpowiedzialnej za budowę Trasy Słowackiego.
„Brak styku z drogą S6″, czyli tzw. Trasą Kaszubską, oznacza, iż władze Gdańska liczą, iż Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecyduje, że droga S6 będzie się łączyć z obwodnicą w Wielkim Kacku lub w Owczarni. Jeśli jednak zostanie przyjęty trzeci z opracowanych wariantów, czyli Matarnia, że koniec drogi S6 będzie jednocześnie początkiem Trasy Słowackiego. W takim wypadku odcinek „lotniskowy” trzeba będzie znacząco przeprojektować.
- Nie jesteśmy w stanie dziś powiedzieć, który wariant zostanie wybrany – przyznaje Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału GDDKiA. – Na razie projektant (firma DHV-red.) ma czas na poprawienie błędów w swoich materiałach. Decyzja o wyborze wariantu zostanie podjęta najwcześniej w pierwszej połowie sierpnia.
Mniejszy problem wydaje się być z Koleją Metropolitalną. Jak dowiedzieliśmy się wczoraj w Urzędzie Marszałkowskim (który jest głównym inwestorem Kolei Metropolitalnej), najbardziej realnym wariantem jest poprowadzenie torów równolegle do Trasy Słowackiego, bez konieczności budowania skrzyżowania w dwóch poziomach. Istnieją też koncepcje budowy torów przecinających Trasę Słowackiego. Studium wykonalności Kolei Metropolitalnej będzie gotowe prawdopodobnie w połowie lipca.
- Mając do wyboru, czekać i spóźnić inwestycję, lub zaryzykować, odnoszę wrażenie, że wybieramy mniejsze zło – twierdzi Nietupski.
Ile Gdańsk może stracić, jeśli odcinek „lotniskowy”, liczący ok. 3 km i dwa pasy w każdą stronę, trzeba będzie projektować od nowa? O kosztorysach władze nie chcą mówić. Projekt 3-kilometrowego odcinka autostrady A-1 na Górnym Śląsku kosztował 2,5 mln zł.
Źródło:
Paweł Rydzyński
POLSKA Dziennik Bałtycki
25.6.2009
Przeczytaj podobne informacje:
- Trasa Słowackiego po 6 miesiącach gotowa w 1/3
Ponad jedna trzecia prac na II zadaniu Trasy Słowackiego została już wykonana. Choć droga od ul. Potokowej do al. Rzeczpospolitej ma być gotowa w listopadzie... - Trasa Słowackiego we Wrzeszczu za 159 mln zł i w 20 miesięcy?
Środkowy odcinek Trasy Słowackiego może powstać szybciej i taniej niż planowano. Ostateczne wyniki przetargu poznamy pod koniec lutego. W piątek w siedzibie miejskiej spółki Gdańskie... - Ryzykowny plan na Trasę Słowackiego
Władze Gdańska zdecydowały, w jaki sposób zaprojektowany zostanie odcinek Trasy Słowackiego pomiędzy lotniskiem a obwodnicą Trójmiasta. Jeszcze w tym tygodniu będzie ogłoszony przetarg budowlano-wykonawczy nowej...