- To nie przypadek, że o trójmiejskich, a zwłaszcza gdańskich drogach rowerowych mówi się, że są najlepsze w Polsce – Paweł Rydzyński
- Macie tu wszystko. Piękną promenadę nadmorską, górskie szlaki w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, wspaniale utrzymane ścieżki wzdłuż głównej gdańskiej ulicy – mówili Marta i Jacek, młode małżeństwo z Warszawy, które wielkanocny weekend postanowiło spędzić w Trójmieście, w dużej mierze na dwóch kółkach. – Jest tylko jeden mankament. Problem pojawia się, gdy chce się przejechać rowerem z Sopotu do Gdyni.
To ma się zmienić już za kilka lat. Do 2013 roku ma zostać wybudowana ścieżka biegnąca lasem po klifie, która połączy oba miasta. Nie dość – ma także zostać zrealizowana ścieżka wiodąca wzdłuż al. Zwycięstwa.
Do te j pory z budowy tras rowerowych słynął Gdańsk. I plany na najbliższe lata nadal są bardzo ambitne. Dość wspomnieć, że do 2013 roku mają powstać ścieżki na Westerplatte, wzdłuż Kanału Raduni, ulicy Rajskiej, Opata Rybińskiego, Łostowickiej… W sumie w Gdańsku ma powstać ok. 40 nowych odcinków o łącznej długośći blisko 100 kilometrów. A zatem długość gdańskich dróg rowerowych zostanie niemal podwojona.
Zanim jednak Gdańsk rozpocznie wielkie inwestycje rowerowe, Urząd Miejski czeka wybór nowego koordynatora rozbudowy ścieżek.
Przez kilkanaście lat taką rolę pełnił Antoni Szczyt, który jednak z końcem stycznia pożegnał się z pracą w Urzędzie Miejskim (był wicedyrektorem Wydziału Gospodarki Komunalnej) i przeszedł do Urzędu Marszałkowskiego. Kiedy będzie znany jego rowerowy następca?
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie – jeszcze w kwietniu. W Urzędzie Miejskim szykowany jest awans wewnętrzny dla jednego z pracowników, podobno wielkiego miłośnika dwóch kółek.
Gdańsk chce zorganizować europejski kongres rowerzystów Velocity 2013. Do tego czasu co roku w Gdańsku mają być organizowane rowerowe debaty. We wrześniu 2009 roku – „Parkingi dla rowerów”, rok później-w 2010 roku – „Węzły integracyjne dla rowerzystów”, „Płatne wypożyczalnie dla rowerów” we wrześniu 2011 roku, a w czerwcu 2012 roku – „Rowerem na Euro 2012″.
Obecnie szacuje się, że w wakacje co dziesiąty gdańszczanin porzuca samochód bądź komunikację publiczną na rzecz roweru. Dziesięć lat temu jednoślad wybierał ponoć co dwusetny mieszkaniec Gdańska.
Każdy rowerzysta znajdzie w niej nie tylko wykaz ścieżek w Gdańsku, Sopocie i Gdyni. Razem z mapą otrzymacie Państwo także cenny poradnik. Będzie można w nim znaleźć informacje o bezpieczeństwie w ruchu rowerowym.
Poinformujemy np., co grozi rowerzyście, gdy potrąci pieszego idącego ścieżką rowerową, a co – jeśli kolizja nastąpiła poza ścieżką. Odpowiemy też na pytanie, jakie zasady bezpieczeństwa powinien zachować rowerzysta jadący ulicą w miejscu, gdzie nie ma ścieżki. Poinformujemy, w co powinien być wyposażony rower (np. światełka odblaskowe) i jego właściciel. Podamy, jakie sankcje grożą rowerzystom w stanie nietrzeźwym.
Szefowie SKM zdecydowali się w tym sezonie wydłużyć sezon rowerowy – będzie on trwać od 25 kwietnia do końca października. W większości kolejek rowery można przewozić w tzw. przedziałach służbowych, w kilku wyremontowanych już pociągach zamontowane są specjalne haki do wieszania na nich rowerów. Rowery można w SKM przewozić przez cały rok, ale na razie trzeba za to płacić. Bilet jednorazowy na rower na odległość do 30 km kosztuje 3,10 zł. Miesięczny bilet na rower na odległość do 30 km – 49,60 zł. Niestety, mimo apeli organizacji rowerzystów władze SKM nie są zdecydowane na wprowadzenie bezpłatnego przewożenia rowerów kolejkami przez cały rok.
O tym że gdańskie sukcesy rowerowe są doceniane daleko poza granicami miasta, niech świadczy wyróżnienie, jakiego Gdańsk doczekał się na portalu www.odkryjnasze.pl.
- Przykłady absurdów rowerowych możemy mnożyć w każdym zakątku naszego kraju. Nie znajdziemy ich jednak w jednym mieście.
Gdańsk jest niekwestionowanym przykładem miasta z doskonałą infrastrukturą rowerową, dlatego też traktujemy je jako godny naśladowania wzorzec – napisali redaktorzy portalu.
„Gdański wzór” to nie tylko program rozbudowy ścieżek. To także budowa parkingów. Zgodnie z planami, w ciągu kilku lat mają powstać rowerowe parkingi w 28 „strategicznych” punktach miasta, m.in. przy przystankach Szybkiej Kolei Miejskiej oraz przy pętlach tramwajowych.
Gdyby chcieć do rowerowej beczki miodu dodać łyżkę dziegciu, to trzeba wspomnieć o nierozwiązanym problemie w okolicy dworca Gdańsk Główny. Drogi rowerowe są tam nieodgrodzone (łańcuchami, barierami) od chodników, co powoduje częste kolizje rowerzystów z pieszymi. Mimo iż temat często pojawia się w mediach, władze miasta nie robią w tej sprawie nic.
Źródło:
17.4.2009
Polska Dziennik Bałtycki
str. 3 magazyn trójmiasto
Przeczytaj podobne informacje:
- Unia daje 48 mln zł na trójmiejskie ścieżki rowerowe
Jeśli pogoda dopisze, to w poniedziałek marszałkowie województwa oraz prezydenci Gdańska, Gdyni i Sopotu przyjadą rowerami do Opery Bałtyckiej, by tam podpisać umowę o unijnym... - Trójmiasto ma nowych pełnomocników do spraw ścieżek rowerowych. Są nowe plany na ścieżki
Remigiusz Kitliński w Gdańsku, Marcin Wołek w Gdyni. To nowe osoby odpowiedzialne za rozbudowę ścieżek rowerowych. Obiecują, że w Trójmieście nowe ścieżki powstaną w ciągu... - Przejazd 6 tysięcy rowerzystów w Gdańsku – domagają się kolejnych ścieżek rowerowych
Około sześć tysięcy rowerzystów pojawiło się na Targu Węglowym. Mali i duzi przyjechali tu w niedzielę na swoich ukochanych dwóch kółkach, aby wziąć udział w...