Bądź na bieżąco! | Chcesz otrzymywać najświeższe informacje?

Euro 2012: Gdańsk pierwszy

Umowa z wykonawcą stadionu w Letnicy podpisana. Jesteśmy liderem w przygotowaniach wśród miast budujących boiska od zera. To ważne, bo za tydzień w Gdańsku pojawi się delegacja UEFA

O tym, że budowa Baltic Areny ruszy już w maju, było praktycznie wiadomo w nocy z poniedziałku na wtorek. Wtedy minął termin na ewentualne oprotestowanie wyników przetargu na wybór głównego wykonawcy stadionu. Wygrało go konsorcjum firmy Hydrobudowa i Alpine Bau, oferując niespodziewanie niską, jak na oczekiwania miasta, cenę – 522 mln zł. Kiedy we wtorek okazało się, że protestów nie było, do pełni szczęścia brakowało tylko oficjalnego podpisania umowy ze zwycięzcą. Tym razem jednak to, co z reguły jest prostą formalnością, stało się ważnym elementem walki o organizację Euro.

Obecnie jedynym miastem, które może być pewne goszczenia piłkarzy, jest Warszawa, i to nie ze względu na zaawansowanie prac (stolica pozostaje daleko w tyle za innymi ośrodkami), ale ze względu na stołeczny status. Pozostałe trzy miasta, czyli Gdańsk, Poznań i Wrocław, czują na sobie oddech Krakowa i Chorzowa które, mimo że dotychczas traktowane jak rezerwowe, modernizują swoje stadiony i zapowiadają walkę do końca. Akoniec walki właśnie się zbliża. Za tydzień do Polski przyjeżdża duża delegacja UEFA, z szefem tej organizacji Michelem Platinim na czele. Będzie doglądać przygotowań we wszystkich sześciu miastach. Najprawdopodobniej będzie to dla delegatów ostatnia okazja do wyrobienia sobie zdania, bo już w maju europejska federacja ma dokonać ostatecznej decyzji dotyczącej wyboru miast.

Dlatego każde miasto pokazuje ostatnio, jak bardzo wyprzedza konkurentów. W rywalizacji nie bierze udziału Poznań, który nie buduje stadionu od zera, tylko stopniowo modernizuje i powiększa istniejący obiekt Lecha. Tym samym wyścig zamienił się w bezpośredni pojedynek Wrocławia z Gdańskiem. Wrocław skupił się na szybszym ogłaszaniu przetargów, które tym samym były gorzej przygotowane. Skutkiem tego były protesty, a nawet sprawa w sądzie, który dopiero w czwartek ostatecznie wybrał wykonawcę wrocławskiego stadionu. A już wczoraj w Gdańsku, w budynku rady miasta reprezentująca miasto spółka Bieg 2012 podpisała oficjalnie umowę ze zwycięskim konsorcjum. We Wrocławiu stanie się to dopiero po świętach.
- Przedstawiciele Hydrobudowy i Alpine Bau są już obecni na placu budowy – mówi Ryszard Trykosko, prezes Bieg 2012. – Ciężki sprzęt pojawi się w ciągu około trzech tygodni – dodaje prezes. Wykonawca będzie stopniowo przejmował plac budowy od firmy Wakoz, która od grudnia prowadzi w Letnicy prace ziemne. W lipcu wmurowany zostanie kamień węgielny. Czy możemy więc spać spokojnie?
- Gdańsk pierwszy podpisał umowę na budowę stadionu – mówił podczas uroczystości Marcin Herra, prezes spółki PL2012 koordynującej polskie przygotowania do Euro. – To dobry sygnał dla UEFA – dodał.

Źródło:
11.4.2009
Gazeta Wyborcza str. 1 Trójmiasto
MICHAŁ TUSK

Przeczytaj podobne informacje:

Zostaw komentarz

Tomasz Słodkowski

(...) Polityka jest także ciekawym zajęciem (...) jeśli jest tylko sprawowane z pasją i oddaniem. Rozumiana jako służba, a nie przywilej...

Czytaj więcej »
  • Najnowsze
  • Popularne
  • Komentarze
  • Subskrybuj
  • Sonda

    • Co uważasz o dotychczasowych działaniach zmierzających do uzyskania przez Gdańsk tytułu Europejskiej Stolicy Kultury?

      Wyniki

      Ładowanie ... Ładowanie ...