Bądź na bieżąco! | Chcesz otrzymywać najświeższe informacje?

Czas budować stadion

Nic już nie stoi na przeszkodzie, by ruszyły prace przy fundamentach Baltic Areny. Nikt nie oprotestował wyników przetargu. W piątek miasto podpisze umowę z polsko- austriackim konsorcjum, które za miesiąc zacznie budowę

Protesty paraliżujące przetargi i wydłużające w nieskończoność inwestycje to fatum wiszące nad projektami infrastrukturalnymi od lat. Baltic Arena miała jednak szczęście. Gdy w listopadzie rozstrzygano przetarg na I etap budowy stadionu – czyli wymianę, wzmocnienie i odwodnienie gruntu oraz likwidację hałdy odpadów na placu budowy – protestów spodziewali się wszyscy. O dziwo, od wyników nikt się nie odwołał – zwyciężył oferujący najniższą cenę Wakoz.

Kolejny, II etap inwestycji, czyli budowa konstrukcji stadionu, był jednak znacznie większym kąskiem dla wykonawców. Najtańsze okazało się konsorcjum Hydrobudowy i Alpine Bau, które zaoferowało cenę 522 mln zł brutto. Dla porównania, prace ziemne Wakoz wykonuje za 102 mln zł brutto. Dlatego nikogo nie dziwiło, że gdy 10 dni temu reprezentująca miasto spółka Bieg 2012 ogłaszała zwycięstwo Hydrobudowy i jej austriackich partnerów, pracownicy zajmującego w przetargu drugie miejsce Budimeksu kserowali wszystkie dokumenty składające się na zwycięską ofertę. Na ich analizę i ewentualne odwołanie mieli właśnie 10 dni – termin minął o północy.

Można powiedzieć, że stał się jednak cud – protestów nie było.
- Nie będziemy się odwoływać od wyników przetargu – powiedział nam wczoraj o godz. 14 rzecznik Budimeksu Krzysztof Kozioł. Teoretycznie odwołać mogli się także inni uczestnicy, ale w praktyce mieli jednak czas do godz. 16. Wtedy pracownicy spółki Bieg 2012 kończą pracę, a liczy się moment doręczenia, a nie wysłania, protestu.
- Kończymy pracę, nie wpłynął żaden protest – usłyszeliśmy wczoraj tuż po godz. 16 od prezesa Bieg 2012, Ryszarda Trykosko. – Jesteśmy już umówieni z Hydrobudową na piątek, wtedy podpiszemy umowę. Przyjadą też Austriacy z Alpine Bau, którzy budowali m.in. Allianz Arenę w Monachium.

Dlaczego protestów nie było? Pracownik jednej z firm uczestniczących w przetargu: – Przede wszystkim doskonale przygotowane postępowanie przetargowe, w którym warunki i specyfikację stworzono tak, że możliwości oprotestowania czegokolwiek praktycznie nie było. Do tego starannie przygotowana oferta Hydrobudowy, nie zawierająca błędów, do których można by się przyczepić - mówi nasz rozmówca.

Dzięki ostatecznemu rozstrzygnięciu przetargu Gdańsk praktycznie “zaklepał“ już budowę stadionu i jest najbardziej zaawansowany w przygotowaniach do Euro 2012 z trzech miast budujących piłkarskie areny od zera – czyli także Warszawy i Wrocławia. W stolicy opóźniło się otwarcie ofert cenowych na budowę konstrukcji Stadionu Narodowego, aktualny termin to 9 kwietnia. To oznacza, że przetarg zostanie ostatecznie rozstrzygnięty dopiero w drugiej połowie miesiąca. Problemy mnożą się także we Wrocławiu – wyniki przetargu zostały oprotestowane, sprawą zajmuje się sąd, który najprawdopodobniej wyda wyrok w czwartek. Jakby tego było mało, dawna właścicielka terenu, na którym stanie stadion, oprotestowała pozwolenie na jego budowę.

Początek prac w maju, w czerwcu obiekt ma zacząć wynurzać się z ziemi, a półtora roku później ma być gotowy (grudzień 2010). Trybuny pomieszczą 44 tys. kibiców. Podczas Euro 2012 na Baltic Arenie zaplanowane są mecze grupowe i ćwierćfinał. A na co dzień mają tam grać piłkarze Lechii Gdańsk (którą w najbliższych tygodniach czeka dramatyczna walka o utrzymanie w ekstraklasie – oby udana, bo trudno sobie wyobrazić, by na gdańskim stadionie odbywały się jedynie mecze niższych lig).1

KOMENTARZ MICHAŁ TUSK

Choć czasem trzeba pogonić, kiedy indziej po prostu opieprzyć, to tym razem prezesowi Bieg 2012 Ryszardowi Trykosko i jego ludziom należą się szczere gratulacje. Ich zespół zrobił coś najlepiej w Polsce – przygotował prze targi, w których padły najniższe w kraju ceny za stadion tej wielkości, a teraz sprawę zakończył bez protestów i innych problemów, których w pozostałych miastach nie brakuje. Pozostaje tylko powiedzieć – trzymajcie poziom i sprawcie, by w sylwestra 2010/2011 Baltic Arena była już gotowa, a kibice z całej Europy zapamiętali ją jako jeden z najpiękniejszych stadionów na kontynencie.

Źródło:
7.4.2009 Gazeta Wyborcza str. 1 Trójmiasto
MICHAŁ TUSK Budowy i inwestycje
Euro 2012: Baltic Arena bez protestów

Przeczytaj podobne informacje:

Zostaw komentarz

Wojciech Błaszkowski

Od listopada 2006 roku jako Radny Miasta Gdańska próbuję rozwiązywać problemy mieszkańców Wrzeszcza i Strzyży.

Czytaj więcej »

MojRadny.TV

Get the Flash Player to see the wordTube Media Player.
  • Najnowsze
  • Popularne
  • Komentarze
  • Subskrybuj
  • Sonda

    • Co uważasz o reklamach w miejscach publicznych?

      Wyniki

      Ładowanie ... Ładowanie ...