Budowa wieżowców Quattro Towers we Wrzeszczu jest zgodna z prawem – zadecydował wojewoda. Mieszkańcy dzielnicy nie składają jednak broni i zapowiadają dalszą walkę w sądzie
Wojewoda utrzymał w mocy pozwolenie na budowę wydane przez prezydenta Gdańska. Jak mówi Maja Opinc- Benich, rzecznik wojewody, nie znalazł on w pozwoleniu żadnych uchybień prawnych, które zgłaszali mieszkańcy dzielnicy.
Wojciech Rumian, dyrektor ds. inwestycji w Hines, amerykańskiej firmie stawiającej wieżowce: – Bardzo się cieszę. To kolejne potwierdzenie, że nasza inwestycja od początku prowadzona jest zgodnie z prawem, a mieszkańcy, którzy zarzucali nam łamanie go, po prostu się mylili. Mam nadzieję, że po tej decyzji przestaną nam przeszkadzać.
Inwestycja od początku budzi kontrowersje. W „Gazecie” opisywaliśmy dwuletnie zmagania mieszkańców dzielnicy z inwestorem. Zarzucają mu łamanie przepisów prawa budowlanego, twierdzą, że wieżowce zaburzą architekturę dzielnicy, spowodują utrudnienia komunikacyjne wokół Manhattanu, a nawet mogą doprowadzić do zawalenia się pobliskich budynków. Pisma z protestem przeciw budowie słali m.in. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, prokuratury, CBA. Próbowali też zainteresować sprawą pomorskich posłów. Od wydanego 30 grudnia ub.r. pozwolenia na budowę odwołali się do wojewody.
Mieszkańcy liczą jeszcze na wojewódzki sąd administracyjny, do którego wystąpili ze skargą na decyzję o warunkach zabudowy. Najbliższa rozprawa ma się odbyć 8 kwietnia.
- Jesteśmy zadziwieni, że inwestor został powiadomiony o decyzji wojewody, a mieszkańcy, którzy składali odwołanie, jeszcze nie – mówi Lidia Makowska, redaktorka portalu dzielnicowego Wrzeszcz.info.pl, który wspiera protest mieszkańców i monitoruje sprawę. - Gdy dostaniemy decyzję wojewody na piśmie i dowiemy się, dlaczego odrzucił nasze odwołanie, zastanowimy się, jakie kroki podjąć. Wiele zależy też od tego, co za kilka dni powie sąd administracyjny.
Pozytywna dla Hinesa decyzja wojewody oznacza, że może rozpocząć budowę. - Spokojnie przechodzimy teraz do kolejnego etapu - mówi Wojciech Rumian. – Wkrótce zaczniemy akcję reklamową zachęcającą do kupna mieszkań w Quattro Towers, ruszą też poszukiwania generalnego wykonawcy i starania o kredyt bankowy. To potrwa kilka miesięcy, ale myślę, że jeszcze w trzecim kwartale roku ruszymy z budową.
Obok sporu z mieszkańcami, Hines prowadzi indywidualny spór z Lidią Makowską z Wrzeszcz.info.pl. Amerykańskiemu deweloperowi nie spodobał się jej krytyczny artykuł o inwestycji zamieszczony na dzielnicowym portalu i podał ją do prokuratury za pomówienie spółki. Dodatkowo zagroził redaktorce, że jeśli nie wycofa ona artykułu, nie zamieści przeprosin i nie wpłaci 20 tys. zł na cel charytatywny, pozwie ją do sądu cywilnego.
Na razie Makowska tego nie zrobiła. – Mam prawo do wypowiadania swoich opinii, firma Hines mnie nie przestraszy – mówi.
Quattro Towers
To cztery wieżowce, każdy z nich będzie mierzyć 55 m. Mają stanąć obok CH Manhattan, tam gdzie kiedyś było Centrum Handlowe Bis. Pierwsze dwie kondygnacje budynków przeznaczone będą na handel i usługi. Przestrzeń między wieżami ma być otwartym, zielonym parkiem z fontanną. W sumie w budynkach ma się znaleźć 270 apartamentów różnej wielkości. Pod nimi zostaną wybudowane podziemne parkingi.
Źródło:
2.4.2009
Gazeta Wyborcza str. 3 Trójmiasto
MACIEJ SANDECKI
Przeczytaj podobne informacje:
- Maciej Krupa: Nowy wizerunek Quattro Towers
Hines Polska przedstawia nowy projekt Quattro Towers, inwestycji mieszkaniowej w Gdańsku-Wrzeszczu. W grudniu 2007 r. Hines Polska, inwestor Quattro Towers, zdecydował się na zawieszenie procedury... - Wrzeszczańskie wieże do poprawki
Inwestor obiecał poprawić architekturę i przeprojektować wieżowce Quattro Towers, które mają powstać na terenie po centrum handlowym we Wrzeszczu. Podjął taką decyzję pod wielomiesięcznym naciskiem... - Wojewoda: „tak” dla Quattro Towers we Wrzeszczu
Tuż obok CH Manhattan mogą stanąć cztery wieżowce. Wojewoda pomorski zdecydował, że kontrowersyjna budowa wieżowców Quattro Towers we Wrzeszczu jest zgodna z prawem. Mieszkańcy: zaskarżymy...