Kategorie | Gazeta Wyborcza

Dlaczego Trójmiasto musi stać się metropolią?

Obchodzimy właśnie drugą rocznicę podpisania Karty Trójmiasta. Znaleźliśmy się także w końcu w ustawie metropolitalnej, obok Śląska i Warszawy. W jaki sposób to wszystko jednak przełoży się na zwykłe życie mieszkańców? - pisze Michał Tusk

Jest taka prosta zasada – duży może więcej. Dotyczy praktycznie każdej sfery życia, od ruchu drogowego po świat zwierząt. Obowiązuje także wśród miast, które dziś walczą o inwestorów, turystów, imprezy sportowe, prestiż – wszystko to przekłada się na jakość życia mieszkańców, a także pośrednio na potencjał demograficzny. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że ludzie osiedlają się tam, gdzie dobrze się żyje, gdzie pensje są wysokie i łatwo o pracę. To wszystko to truizm. Jak się ma do tego Trójmiasto?

Gdańsk jest mniejszy niż jego konkurencja, czyli Wrocław, Kraków, Poznań, o Warszawie nie wspominając. Z jednej strony aspirujemy do tej grupy, a wręcz się z nią ścigamy (przykładem jest Euro2012), z drugiej, gdyby Gdańsk był sam, mógłby co najwyżej porównywać się z trochę mniejszym Szczecinem. Gdy jednak po uwagę weźmiemy jednolity organizm miejski, jakim jest Trójmiasto, jesteśmy praktycznie na drugim miejscu za stolicą – ex aequo z Łodzią i Krakowem. Gdy pod uwagę weźmiemy całą aglomerację gdańską, mamy ponad 1 milion 100 tys. mieszkańców – w tej kategorii ustępujemy jedynie aglomeracjom warszawskiej, śląskiej i krakowskiej. Aby to wykorzystać, musimy pokazać Polsce, że jesteśmy w praktyce jednym miastem i to jednym z największych w kraju. Na razie mamy problem z przekonaniem o tym siebie samych. Jest wiele sytuacji, w których brak zrozumienia, czym jest Trójmiasto, generuje kłopoty. Np. różnorakie rankingi – gazet, firm doradczych, czy instytutów naukowych. Często jest tak, że Gdańsk, Gdynia i Sopot w pojedynkę wypadają w nich słabo, gdy razem zmiażdżyłyby konkurencję. Nawet wtedy, gdy okazujemy się najlepsi, wewnętrzna konkurencja działa przeciwko nam: gdy w ostatniej diagnozie społecznej, dotyczącej jakości życia, Gdańsk wygrał w kategorii miast najlepszych, a Gdynia w kategorii ogólnej, oba miasta przerzucały się argumentami o tym, które miasto wypadło lepiej. To zamazało niesamowity wynik Trójmiasta (Sopotnie był brany pod uwagę) i to właśnie ten wynik powinien być tematem nr 1 w mediach (nie tylko lokalnych, ale też krajowych), a nie nasze wewnętrzne animozje. Potem skutek jest taki, że ludzie z południa Polski zastanawiają się, czy studiując w Gdańsku jest sens mieszkać w Gdyni. Choć brzmi to absurdalnie dla nas, każdy, kto obraca się w towarzystwie takich ludzi, wie, że świadomość tego, czym jest Trójmiasto poza Pomorzem, nie jest już tak powszechna.

Gdy pokażemy innym, że jesteśmy ponadmilionową metropolią, której trzonem jest zintegrowane, 750-tysięcznemiasto, otworzą się przed nami nowe możliwości. Ba, już się otwierają. Gdy Gdańsk przestał promować się wśród inwestorów jako jedno miasto, tylko zaczął przedstawiać się jako duża aglomeracja, inwestycje zagraniczne pojawiły się jak grzyby po deszczu. Podobnie jest z innymi aspektami promocji miasta – ciągle czekamy na jedną spójną promocję naszej metropolii jako dobrego miejsca do życia i studiowania. Taka promocja nie musi wcale oznaczać wyrzeczenia się tożsamości Gdańska, Sopotu czy Gdyni. Sztuką będzie właśnie pokazanie, że te trzy miasta, tak różne, tworzą w praktyce jedno miasto – najbardziej fascynujące i różnorodne w Polsce i w tej część Europy.

Ale zacząć trzeba od podstaw. Nikt nie będzie miał poczucia, że przebywa w jednym, zintegrowanym ośrodku miejskim, jeśli będzie musiał pamiętać kilka różnych taryf komunikacji miejskiej. A dotychczas właśnie w kwestii komunikacji dezintegracja Trójmiasta była najbardziej widoczna. 1

Źródło:
28.3.2009
Gazeta Wyborcza str. 8 Trójmiasto

Przeczytaj podobne informacje:

Dodaj komentarz

Dariusz SŁODKOWSKI

Okręg nr 1: Brzeźno, Nowy Port, Letnica, Młyniska, Stogi (z Przeróbką), Krakowiec-Górki Zachodnie, Wyspa Sobieszewska, Rudniki, Olszynka, Orunia-Św. Wojciech-Lipce

Więcej na: www.DariuszSlodkowski.pl

Beata DUNAJEWSKA-DASZCZYŃSKA

Okręg nr 1: Brzeźno, Nowy Port, Letnica, Młyniska, Stogi (z Przeróbką), Krakowiec-Górki Zachodnie, Wyspa Sobieszewska, Rudniki, Olszynka, Orunia-Św. Wojciech-Lipce

Więcej na: www.BeataDunajewska.pl

Beata WIERZBA

Okręg nr 2: Śródmieście, Chełm (z dzielnicą Gdańsk Południe), Wzgórze Mickiewicza

Więcej na: www.BeataWierzba.eu

Adam NIERODA

Okręg nr 2: Śródmieście, Chełm (z dzielnicą Gdańsk Południe), Wzgórze Mickiewicza

Więcej na: www.AdamNieroda.pl

Patrycja MLEJNEK-GAŁĘZA

Okręg nr 3: Siedlce, Suchanino, Piecki - Migowo, Brętowo, Matarnia, Kokoszki

Maciej KRUPA

Okręg nr 4: Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża

Więcej na: www.MaciejKrupa.pl

Halina LEMAN

Okręg nr 4: Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża

Więcej na: HalinaLeman.pl

Wojciech BŁASZKOWSKI

Okręg nr 4: Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża

Więcej na: www.WojciechBlaszkowski.pl

Agnieszka OWCZARCZAK

Okręg nr 5: Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie

Więcej na: www.AgnieszkaOwczarczak.pl

Piotr SKIBA

Okręg nr 5: Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie

Więcej na: www.Piotr-Skiba.pl

Szymon MOŚ

Okręg nr 5: Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie

Więcej na: www.SzymonMos.pl

Piotr BORAWSKI

Okręg nr 6: Przymorze Małe, Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia, Oliwa, VII Dwór, Osowa

Więcej na: www.PiotrBorawski.pl