Jedna decyzja administracyjna wystarczy, aby zablokować powstanie elektrowni atomowej na Pomorzu. Taką decyzję podjął właśnie wojewódzki konserwator zabytków w Gdańsku. Dr Marian Kwapiński stwierdził, że elektrownia atomowa nad Jeziorem Żarnowieckim zepsuje całkowicie krajobraz tej części naszego województwa. Spowoduje ogromny uszczerbek dla dziedzictwa kulturowego Pomorza. Całą sprawą zaskoczone są władze województwa, które już od roku zabiegają o powstanie atomówki. Marszałek Jan Kozłowski wysłał już zażalenie do konserwatora. Jeśli ten podtrzyma swoją decyzję, prześle zażalenie marszałka do resortu kultury. Jedynie minister kultury i dziedzictwa narodowego lub rząd są w stanie zmienić postanowienie konserwatora.
To nie pierwsza kontrowersyjna decyzja konserwatora. Jego krytycy podkreślają, że arbitralnie uniemożliwia onbudowę wysokościowców w centrum Gdańska. Blokuje też inwestycję przy dworcu PKP Gdańsk Główny. W Sopocie, na terenie opuszczonych zakładów mięsnych konserwator dopuścił do wycięcia zabytkowego drzewostanu. Problem z konserwatorem mają też Chojnice. Miasto chce sprzedać część Wzgórza Ewangelickiego pod galerię handlową. Konserwator się sprzeciwia i podnosi, że na tym terenie istniał kiedyścmentarz ewangelicki.
Źródło:
30.3.2009
Polska Dziennik Bałtycki str. 1 Strona tytułowa
Robert Kiewlicz, Jacek Klein
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańsk. Mieszkańcy Brzeźna chcą przywrócić swojej dzielnicy charakter kurortu – konserwator się nie zgadza
Henryk Łatyszew, założyciel klubu gdańskich Morsów, działacz Towarzystwa Przyjaciół Brzeźna, profesor rusycystyki w Pomorskiej Akademii Pedagogicznej, a przede wszystkim człowiek z pasją chce, by Brzeźno,... - Konserwatorzy ratują jeden z najokazalszych zabytków gotyku wEuropie
Prawie cztery miliony euro – m.in. z pieniędzy Europejskiego Obszaru Gospodarczego – pochłonie remont wieży Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Wieża przykuwa uwagę, bo cała zakryta... - Miasto pomaga w remontach zabytków
Dwa miliony złotych chcą w tym roku wydać władze Gdańska na dotacje do remontów zabytkowych obiektów. Do walki o pieniądze stanęły głównie świątynie. Pieniądze już...



No i bardzo dobrze. Takie jest prawo i ktoś musi bronić chorych zapędów. Rzeczywiście – gdański konserwator jest do bani bo sprzeciwia się budowie betonowego klocka w centrum a sopocki jest dobry bo pozwolił na wycięcie zabytkowego drzewostanu. Nie, no rewelacja… Gratuluję podejścia i poziomu artykułu.