Stadion to nie tylko boisko piłkarskie. Tak mówili wczoraj szefowie spółki BIEG 2012 do przedstawicieli kilkudziesięciu firm, którzy w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie wzięli udział w prezentacji możliwości biznesowych stadionu, który powstaje w Gdańsku Letnicy. Wraz z Pawłem Adamowiczem, prezydentem Gdańska, przekonywali biznesmenów m.in. do wynajmowania lóż VIP- owskich oraz powierzchni handlowej na stadionie. – Gdańsk jest pierwszym miastem, które zorganizowało taką prezentację – zwraca uwagę Ryszard Trykosko, prezes BIEG.
Adam Kalata, wiceprezes BIEG, zachwalał korzyści płynące z wykupienia nazwy stadionu. – W kilka miesięcy po otwarciu Allianz Areny rozpoznawalność marki Allianz wzrosła o 70 proc. – mówił Kalata.
Ubezpieczeniowy gigant płaci za prawa do nazwy monachijskiego stadionu 6 mln euro rocznie. Ile kosztowałaby nazwa obiektu w Gdańsku? Tego nikt nie chciał zdradzić. – W Polsce nie było dotąd takiej oferty. Ceny nie są znane, bo rynek ich nie zweryfikował. Dlatego służby marketingowe wielkich firm podchodzą ostrożnie do takich projektów - nie ukrywa prezydent Adamowicz.
- Wykupienie nazwy stadionu to bez wątpienia dobra reklama dla firmy, ale wymaga to zaangażowania naprawdę dużego kapitału – powiedział Sławomir Żygowski, wiceprezes Nordea Bank Polska.
Adam Kalata zwracał uwagę, że stadion daje ogromne możliwości, jeśli chodzi o wynajęcie terenu pod najem. Na stadionie do wynajęcia będzie aż 17 tys. m kwadratowych powierzchni (dla powórnania – powierzchnia hadlowa Galerii Bałtyckiej to 45 tys. m kw.). Kalata dodał też, że zainteresowanie lożami VIP- owskimi jest tak duże, że po Euro 2012 prawie na pewno zostanie podjęta decyzja o zwiększeniu ich liczby z 40 do 58. Podczas prezentacji żaden z biznesmenów nie zabrał głosu publicznie.
- Byliśmy na to przygotowani. Nikt nie chce odkrywać swoich kart. Takie rozmowy toczą się w zaciszu gabinetów. Zainteresowanie komercyjnym wykorzystaniem stadionu jest duże, co chwila odpowiadamy na jakieś pytania. Można szacować, że kontaktowało się z nami już ponad sto firm – mówi Michał Kruszyński, rzecznik prasowy BIEG.
Obecny na prezentacji w GPW Adam Giersz, wiceminister sportu, zwrócił natomiast uwagę, że zainteresowanie firm wynajmowaniem powierzchni na stadionie będzie zależeć od tego, jaką formę będzie prezentować Lechia Gdańsk.
- Ten projekt to nie tylko stadion, ale także drużyna. Loże sprzedaje się nie tylko pod miejsca spotkań biznesowych, ale także by oglądać dobre widowiska sportowe. Lechia nie tylko musi zatem grać w ekstraklasie, ale być silną drużyną, z szansami na europejskie puchary – powiedział Adam Giersz. W tej chwili biało- zieloni zajmują czwarte miejsce od końca w tabeli ekstraklasy i zagląda im w oczy widmo spadku.
Jutro zakończy się zbieranie i otwarcie ofert na wykonanie prac budowlanych na stadionie. Stadion ma zostać otwarty w pierwszej połowie 2011 r.
Źródło:
24.3.2009
Polska Dziennik Bałtycki str. 5 Fakty 24
Paweł Rydzyński
Przeczytaj podobne informacje:
- Polsko-niemieckie konsorcjum zaprojektuje Baltic Arenę?
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a negocjacje nie przysporzą problemów, w ciągu dwóch, maksymalnie trzech tygodni poznamy firmę, która wykona projekt gdańskiej Baltic Areny.... - Wielka zbiórka na Baltic Arenę
W sobotę, 12 września przypadła magiczna bariera 1000 dni do rozpoczęcia Euro 2012. Z tej okazji w Gdańsku odbyła się konferencja, podczas której władze miasta... - Władze Gdańska zastanawiają się, skąd wziąć dodatkowe pieniądze na budowę Baltic Areny
Wiele wskazuje na to, że lwia część funduszy potrzebnych na budowę stadionu Baltic Arena pochodzić będzie z kredytu zaciągniętego w euro. - Na dziś kredyt...