Ponad trzy tysiące haseł. Wszystkie na temat miasta nad Motławą. Fundacja Gdańska, po dwóch latach przerwy, wskrzesiła prace nad Encyklopedią Gdańską, która ma się stać kompendium wiedzy o mieście
ROZMOWA Z Jarosławem Mykowskim
BARTOSZ GONDEK: Gdańsk doczekał się setek publikacji na temat swojej historii. Przez dziesięciolecia opisano na wszelkie możliwe sposoby jego dzieje, zabytki i słynnych gdańszczan. Czy potrzebna jest kolejna publikacja?
JAROSŁAW MYKOWSKI: Bogata historiografia Gdańska ma jedną wadę. Jest rozproszona. Poza jedną, wielotomową Historią Gdańska nikt nie pokusił się o zebranie w jednym miejscu wielu informacji z historii i współczesności miasta. Tymczasem jego prawdziwa historia to tysiące niebywale smacznych szczegółów, które dotąd rozstrzelone były po pracach wielu autorów. Gdyby nie istniała potrzeba zebrania ich w jednym miejscu, nie powstałaby na przykład encyklopedia Krakowa.
Prace nad Encyklopedią Gdańską trwają już kilka lat.
Zacząłem o niej myśleć na początku aktualnego dziesięciolecia. Po pierwszych szkicach wypisałem sobie kilka tysięcy haseł. Kolejnym etapem było zaangażowanie w projekt grupy naukowców i specjalistów z różnych dziedzin. W ten sposób udało się nam zebrać około 1000 haseł. (Poniżej prezentujemy dwa z nich – red.). Potem – z różnych przyczyn, prace zostały przerwane na około półtora roku. W 2008 roku porozumiałem się z Fundacją Gdańską na wspólne kontynuowanie przedsięwzięcia. Pół roku trwały rozmowy co do charakteru publikacji. Teraz zaczynamy już pisać kolejne hasła.
Wspomniał pan o grupie naukowców i specjalistów, którzy dbają o zawartość merytoryczną.
W skład kolegium redakcyjnego pracującego obecnie nad encyklopedią wchodzi zespół ponad dwudziestu osób. Ośmiu profesorów, pięciu doktorów, dyrektorzy różnych instytucji. O odpowiedni poziom naukowy całości dba profesor Błażej Śliwiński. Ja zaś, jako wieloletni redaktor, tnę i ożywiam teksty. Pracuję też nad tabelami i staram się dobierać najlepsze zdjęcia.
Przed wami jeszcze dwie trzecie pracy. Kiedy zamierzacie ukończyć pisanie materiałów?
Ponieważ prace idą pełną parą, mamy nadzieję, że kompletna encyklopedia znajdzie się w księgarniach już w 2011 roku. Dziś pracuje nad nią około 40 autorów. Będzie ich jednak znacznie więcej, ponieważ zamierzamy sięgać do haseł, które do dziś są opracowane słabo nawet w literaturze fachowej. Chcemy pokazać na przykład wojenny Gdańsk, emigrację z miasta ludności niemieckiej, czy pokazać ewolucję rozwoju układu komunikacyjnego. Okazuje się, że są to tematy, którymi mało kto się dotąd zajmował. Takich obszarów jest zaś sporo. Przewidujemy, że jednostkowy koszt wydawnictwa wyniesie 130 zł, a pierwszy nakład wynosić będzie około 3-5tysięcy egzemplarzy. Książka będzie również dostępna na zamówienie w skórzanej oprawie, wzorowanej na nowożytnej Biblii Gdańskiej. W przyszłości planujemy również umieścić część haseł w internecie.
ROZMAWIAŁ BARTOSZ GONDEK
Jarosław Mykowski, kiedyś dziennikarz specjalizujący się w zagadnieniach gospodarczych, autor i współautor albumów (np. oficjalna księga obchodów 1000-lecia Gdańska), leksykonów. Pomysłodawca pierwszej w historii miasta Encyklopedii Gdańska.
Źródło:
13.3.2009
Gazeta Wyborcza
Trójmiasto
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańsk dofinansuje swoją encyklopedię
„Encyklopedię Gdańska”, monumentalne dzieło poświęcone grodowi nad Motławą, przygotowuje zespół kilkudziesięciu naukowców i specjalistów pod kierownictwem prof. Błażeja Śliwińskiego z Uniwersytetu Gdańskiego i Jarosława Mykowskiego,... - Jak pracują gdańscy radni
Około dwóch tysięcy ludzi przewinęło się w sobotę przez gdańską radę miasta. Warto było zorganizować „dzień otwarty”, bo – jak mówią rajcy – wielu mieszkańców... - Czy gdańscy radni dotrzymują słowa
Obiecali przekazać po tysiąc złotych z listopadowej diety na cele charytatywne. Sprawdziliśmy, czy dotrzymali słowa. - A co was to obchodzi?! - usłyszeliśmy od większości...