Rankingi rankingami, ale najważniejsze jest to, jakie wrażenia zabiorą ze sobą do domu odwiedzający nas turyści. My postanowiliśmy zapytać o życie w Trójmieście obcokrajowców, którzy tutaj zamieszkali.
- Zawsze oceniałem bardzo wysoko Gdańsk, więc jego wybór na jedno z najciekawszych miejsc do odwiedzenia w tym roku nie jest dla mnie zaskoczeniem – wyjaśnia Lawrence Okechukwu Ugwu, dyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury, jeden z najbardziej rozpoznawalnych trójmiejskich obcokrajowców. Znany animator kultury śledzi rozwój Trójmiasta od 27 lat. Trafił tutaj jako student. Z rodzinnej Nigerii jechał do Polski przez Berlin Zachodni. Była zima.
Martwe drzewa
– Im dalej jechałem na wschód, tym było coraz gorzej – wspomina Nigeryjczyk. – Wszędzie szaro. Smutni ludzie. Drzewa były bez liści, więc dla Afrykańczyka takie drzewa wyglądały jak nieżywe.
Larry Ugwu wspomina, że najgorszy był czas komunizmu. Zastanawiał się nawet, po co tutaj przyjechał.
– Kiedyś w tramwaju starsza kobieta zapytała mnie: dlaczego pan się ciągle śmieje, z czego pan się cieszy? – opowiada znany z serdecznego uśmiechu absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. – Odpowiedziałem jej, że czuję się dobrze, bo jestem zdrowy. Nie mogła tego zrozumieć.
Ugwu: – Gdańsk jest dla mnie miejscem mistycznym
Po wielu latach mieszkania w Gdańsku Larry Ugwu przyzwyczaił się do wielu zachowań. Jak mówi, coraz częściej widuje roześmianych ludzi. Zmienia się też otoczenie. Domy nie są już tak szare, bo są malowane na różne kolory.
– Ratusz staromiejski to moje miejsce – mówi z dumą. – To jeden z niewielu obiektów, które zachowały się po II wojnie światowej. Pracuje mi się tutaj bardzo dobrze.
Zdaniem obcokrajowców, którzy zdecydowali się ułożyć sobie życie w Trójmieście, jego mieszkańcy nie doceniają bliskości morza. Dzikie plaże są praktycznie na wyciągnięcie ręki – mówią.
Mniejszy, bo 6- letni „staż” ma Hiszpanka Cristina Fanego- Vela. Męża Polaka poznała podczas studenckiej wymiany. Oboje postanowili zamieszkać w Sopocie. Pani Cristina pracuje jako lekarz weterynarii w Gdyni, ale Gdańsk odwiedza bardzo chętnie.
– Gdańsk ma wiele urokliwych zakątków, szczególnie w najstarszej części – mówi łamaną polszczyzną Hiszpanka. – Tu jest klimat i w lecie, i w zimie. Uwielbiam ulicę Mariacką i bazylikę Mariacką. Znajomych często zabieram do kameralnych pubów. Gdańsk jest przepiękny, ale dla mnie idealnym miejscem do mieszkania jest Sopot. To samo potwierdzają przyjaciele, którzy nas odwiedzają. Czuję się tutaj jak w domu. Tęsknię jednak czasem za rodzinnym Madrytem.
Hiszpanka, jak większość obcokrajowców, psioczy na język polski. Woli zdecydowanie bardziej mówić, niż pisać. A co sądzi o „tubylcach”?
– Polacy są miłymi ludźmi – wyznaje. – Łatwo tutaj znaleźć przyjaciół. Jesteście narodem, który ma wciąż dużą ciekawość w stosunku do obcokrajowców.
Uczucie wygrywa
Podobnie jak u pani FanegoVeli, o wyborze życia w Trójmieście w przypadku Francuzki Amelie Laffitte- Fitou zadecydowało uczucie. Związała się z Polakiem, ale nigdy wcześniej nic nie słyszała o Trójmieście. Mieszka w Gdańsku od 2 lat i dorabia, ucząc języka.
– Trójmiasto jest atrakcyjne szczególnie w lecie – mówi Amelie Laffitte- Fitou. – Zimą jest zdecydowanie gorzej, bo przemysłowa strona Gdańska przyćmiewa cały czar. Na szczęście jest jeszcze kilka zielonych skwerów i lasów naokoło, które to rekompensują.
Pani Amelie zaznacza, że siłą stolicy Pomorza są odbywające się wydarzenia kulturalne. Jest tu wiele muzeów, bibliotek i innych ciekawych turystycznie miejsc.
– Niestety nie wszystkie wydarzenia są odpowiednio nagłośnione i czasem ciężko dowiedzieć się, co dzieje się w mieście – dodaje.
Źródło:
16.2.2009
Echo Miasta str. 3 Trójmiasto
Rafał Rusiecki
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańskie lodowisko zostanie otwarte dopiero w połowie grudnia
Lodowisko na Placu Zebrań Ludowych, które w zeszłym roku cieszyło się bardzo dużą popularnością, miało zostać uruchomione pod koniec października, ale plany pokrzyżowała wichura w... - Trójmiasto w oczach Londyńczyka
Obcokrajowcy przyjeżdżający do Trójmiasta często słyszą pytanie: co sprawia ci największą trudność. Odpowiedź na początku jest łatwa do przewidzenia. Gdy już zakochają się w Trójmieście,... - Gdańska Brama Wyżynna dla turystów – podziemne przejścia z kazamatami zostaną otwarte dla zwiedzających
Nad powierzchnią ulic powstanie centrum informacji dla wczasowiczów; poniżej – pierwsze dla nich superatrakcje. Taka jest koncepcja zagospodarowania zabytkowej Bramy Wyżynnej w Gdańsku, teraz niedostępnej...