- Natychmiast zabieramy się do roboty i załatwiamy sprawy mieszkańców – obiecują gdańscy radni
Gdańszczanie na co dzień mierzą się z problemami, które giną w gąszczu wielkich inwestycji.
Tymczasem to brak chodnika, kłopoty z kanalizacją czy nieoświetlona ulica szczególnie trapią mieszkańców, bezpośrednio wpływając na komfort ich życia.
Dlatego „Gazeta” ruszyła z akcją: Nasze sprawy. Zaapelowaliśmy o nadsyłanie postulatów, obiecując jednocześnie, że przekażemy je na ręce radnych Gdańska, Gdyni i Sopotu. Dotrzymaliśmy słowa.
Wczoraj lista 21 najpilniejszych spraw trafiła do gdańskich samorządowców . Przyporządkowaliśmy je do okręgów wyborczych, by każdy z radnych mógł zajął się problemami swoich wyborców.
- Większość interwencji to drobne remonty, myślę, że szybko uda się je zrealizować – stwierdził szef klubu PO Jarosław Gorecki. – Wszystko będzie zależeć od zaangażowania radnych. Wierzę, że żaden z rajców nie odpuści!
- Dobrze, że podjęliście się utworzenia tej listy – dodał Bogdan Oleszek (PO), przewodniczący rady. – Wiele spraw do nas nie dociera, a tak mamy czarno na białym, co trzeba natychmiast załatwić.
Obu wtórował Kazimierz Koralewski, szef klubu PiS. – Słuchajcie, ta akcja wpisuje się w nową politykę prezydenta Adamowicza, który chce zachęcić gdańszczan do wzięcia odpowiedzialności za rozwój miasta – rzucił nagle. – Rozumiem zatem, że poprze tę inicjatywę i nie będzie kłopotu ze znalezieniem pieniędzy w budżecie miasta. PiS będzie o to zabiegał.
- Kaziu, to ja jestem z PO czy ty? – dopytywał rozbawiony Gorecki.
Podsumowując spotkanie w Nowym Ratuszu, siedzibie rady: akcja „Gazety” połączyła polityków PO i PiS. Obiecali współpracować mimo partyjnych różnic. Efekty ich pracy będziemy na bieżąco weryfikować.
Jeszcze przed świętami listy najpilniejszych zdaniem mieszkańców Gdyni i Sopotu spraw otrzymają od nas tamtejsze rady miast.Zależy nam, by Wasze problemy leżały radnym na sercu przez całą kadencję. Dlatego będziemy na bieżąco przekazywać im interwencje, z jakimi zgłosicie się do nas. Na sygnały czekamy pod numerem telefonu : 94 84 lub pod adresem e-mail: daria.walkiewicz@gdansk.agora.pl.
Źródło:
Postulaty mieszkańców łączą PO i PiS
KATARZYNA WŁODKOWSKA
GW Trójmiasto
Przeczytaj podobne informacje:
- Coraz mniej mieszkańców Trójmiasta
Do 2030 roku Trójmiasto będzie miało o 130 tysięcy mieszkańców mniej niż obecnie. Liczba gdańszczan spadnie z 456 tysięcy do 362, gdynian z 251 tysięcy... - Trójmiasto. Jeszcze 12 tysięcy mieszkańców metropolii nie wymieniło dowodów osobistych
Po grudniowym „alarmie dowodowym”, gdy wszyscy spóźnialscy tłoczyli się w kolejkach, by złożyć wniosek o nowy dowód osobisty w styczniu ruch w trójmiejskich magistratach wrócił... - Gdańsk powiększy się, a Sopot zmniejszy o 4,5 hektara – najpierw opinie mieszkańców
Władze Gdańska i Sopotu rozpoczęły skomplikowany proces zmiany granic administracyjnych obu miast. Na najbliższym, czwartkowym posiedzeniu Rady Miasta Gdańska, pod głosowanie zostanie poddana stosowna uchwała....