Kategorie | Dziennik Bałtycki

Debata o Renomie – społeczeństwo broni złodziei?

We wtorek, 17 czerwca, w redakcji Polski Dziennika Bałtyckiego gdańscy radni spotkali się z przedstawicielami kontrolującej bilety w autobusach i tramwajach oraz kolejce SKM, spółki Renoma. – Nie ma zgody na bezprawne działanie ani pasażerów, ani kontrolerów – podsumował debatę wiceprezydent Gdańska, Maciej Lisicki.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu w jednym z gdańskich tramwajów trzech pracowników Renomy zelżyło i poturbowało jadącą bez biletu pasażerkę. Świadkiem był dziennikarz Gazety Wyborczej Trójmiasto, który całe zdarzenie opisał. W Internecie zawrzało – oburzeni trójmieszczanie wypowiedzieli wojnę kontrolerom. Choć na wtorkową debatę mieszkańców nie zaproszono, to i tak nie obyło się bez emocji.

Kontrola wymknęła się spod kontroli

Pasażerów reprezentowali radni, którzy uważają, że przypadek poszkodowanej kobiety nie jest odosobniony. Krzysztof Wiecki mówił nawet o wymuszaniu mandatów przez kontrolerów.

- Bardzo często Renoma kontroluje pasażerów, którzy dopiero co wsiedli do tramwaju i szukają biletu do skasowania – opowiada. – W tym momencie podchodzi kontroler i wmawia jego brak. Mój syn miał taki przypadek. Karę zapłaciliśmy, bo gdy zobaczyłem w siedzibie firmy kolejki odwołujących się osób, zrezygnowałem z reklamacji – dodaje.

Wiecki mówił także, że od jakiegoś czasu obserwuje w swojej dzielnicy kontrolerów, którzy notoryczynie nie sprawdzają biletów dwóm dziewczynom. Jak się później dowiedział, są to znajome pracowników Renomy.

Inny radny, Zdzisław Kościelak, uważa, że w Renomie zatrudniani są po prostu nienadający się do tej pracy ludzie: – Firma udławiła się szczęściem (wysokie przychody z mandatów – red.) i zaczęła zatrudniać ludzi, nad którymi nie ma kontroli. Kontrola wymknęła się spod kontroli – dodał.

Kontroler też człowiek

- Chciałbym zaznaczyć, że to bardzo trudny zawód – powiedział Sławomir Pujszo, z-ca dyrektora Renomy.

Wtórował mu dyrektor spółki Jerzy Korga: – Kontrolerzy na co dzień spotykają się z niewdzięcznym zachowaniem pasażerów. Gdy zostaną zaatakowani lub sprowokowani przez pasażera, nigdy nie mogą znaleźć świadka. Z góry przyjmuje się, że wina leży po stronie kontrolera. Społeczeństwo broni złodziei! - dodał.

W ostatnich dniach nagonki medialnej na Renomę, z pracy zrezygnowało dwóch jej pracowników. Nie byli w stanie znieść presji psychicznej i niechęci ze strony pasażerów. Okazuje się, że nowych wcale nie jest łatwo znaleźć – Kandydatów na to stanowisko nie ma – mówi Korga.

Zyski i straty

Zyski miasta ze sprzedaży biletów w 2006 roku, już po zawarciu umowy z Renomą, wzrosły o 17 mln zł.

- Wcześniej jedni mieszkańcy Gdańska okradali na tę kwotę innych – argumentował wiceprezydent Gdańska, Maciej Lisicki. – Należy też zauważyć, że dzięki skutecznej działalności Renomy obniżyliśmy i obniżymy jeszcze bardziej ceny biletów miesięcznych.

Prezydenta wsparł dyrektor ZTM Włodzimierz Popiołek, zauważając, że miasto ponosiłoby znaczne koszty kontroli biletów.

- Taka działalność kosztowałaby miasto około 4,5 mln złotych, a nie 3 mln 300 tys., jak teraz (kwota płacona Renomie – red.) – powiedział Popiołek. – Poza tym kontrola prowadzona przez samego przewoźnika jest zazwyczaj nieskuteczna, w przeciwieństwie do tej, która jest dziełem zewnętrznego podmiotu.

Rozwiązania

Co w takim razie zrobić z Renomą, żeby mieszkańcy nie czuli się krzywdzeni? Radna Agnieszka Pomaska proponuje gruntowną zmianę wizerunku firmy. Jaką? Tego na razie nie wiadomo. Pomaska postuluje również o dokładniejszą informację o biletach i taryfach w pojazdach i na przystankach.

Sugerowano także zewnętrzną kontrolę pracowników przez ZTM lub patrole Straży Miejskiej. Zwolennicy tej opcji uważają, że już sama świadomość nadzoru ograniczy incydenty prowokowane przez kontrolerów. Z drugiej strony, władze powinny zastanowić się nad rozporządzeniem pozwalającym wpisywać notorycznych gapowiczów do rejestru dłużników.

Wszyscy rozmówcy byli jednak zgodni: kontrola – tak, ale na jasnych i uczciwych zasadach. – Nie ma zgody na bezprawne działanie ani pasażerów, ani kontrolerów – podsumował debatę wiceprezydent Gdańska, Maciej Lisicki.

Źródło:
www.mmtrojmiasto.pl

Przeczytaj podobne informacje:

4 odpowiedzi do “Debata o Renomie – społeczeństwo broni złodziei?”

  1. michał pisze:

    Wnioski z debaty:
    1. W UM i ZTM siedzą nieudacznicy, którzy nie mają pomysłu na sprzedaż biletów, kontrolę i zarabianie na niej. Firmie zewnętrznej się opłaca i zarabia na kontroli Ztm i miastu się nie opłaca? Czy jest jakieś wytłumaczenie ekonomiczne tej sytuacji?

    2. Skuteczność Radnych w ochronie mieszkańców jest zerowa. Setki skarg na renomę nic nie znaczą. NIkogo nie obchodzą nieraz poważne dramaty i uszczerbki na psychice skrzywdzonych i niesprawiedliwie potraktowanych pasażerów. Takie rzeczy pamięta się latami. Znaczy się, nie nadajecie się na przedstawicieli mieszkańców.
    Bo te „złe” sytuacje z Renomą nie biorą się z celowego nieskasowania biletu, tylko z niesprawiedliwego i oszukańczego potraktowania, gdzie poczucie niesprawiedliwości i bezsilności burzy spokój uczciwego pasażera i zmusza do reakcji. Dowodzą tego liczne opisy różnych „sytuacji” z renomą. Ale kogo to obchodzi.

    2. Sprawa terroryzowania pasażerów, łamanie ich praw nie jest istotna, kiedy liczy się cel – większa sprzedaż biletów. Mimo, że można go uzyskać dużo lepszymi sposobami.
    Sprawę terroryzowania pasażerów obrócono w sprawę bezpieczeństwa kontrolerów, które jest jakoby zagrożone. Pytam się – dlaczego do tego niby zagrożenia doszło?

    3. Przy tak dużej „skuteczności” Renomy firma powinna niedługo siłą rzeczy przestać odnosić zyski chyba że dalej urzędnicy i radni pozwolą jej wymuszać mandaty. Co wtedy? Zmiana umowy na taką, że miasto będzie płacić? Jaki wtedy zysk z tego, że teraz miasto nie płaci? Czy naprawdę nie ma innych sposobów kontroli, skutecznych, zyskownych dla miasta i zapewniających komfort pasażerom? Czy pan Lisicki uznaje wszystkich swoich wyborców za złodziei? Zresztą ten człowiek powinien poddać się do dymisji, lub zostać zdymisjonowany za swoje słowa. Tak się nie stało. To jest świadectwo działania UM i Radnych. Poniekąd też świadectwo które wystawił swojej partii, na którą nie ma sensu najwidoczniej głosować.

    4. Kto jest odpowiedzialny za idiotyczną taryfę w Gdańsku? Czy naprawdę nie dało się zrobić krotności biletów? Zamiast komplikować i mieszać tak, żeby było jak najwięcej pomyłek wśród pasażerów, przede wszystkim turystów? I jeszcze idiotyczne wręcz mieszanie taryf czasowej i jedno przejazdowej kupowanej u kierowcy? Zdaje się, ze tu radni też wykazali się „skutecznością” i „pomysłowością”.
    Ja wam radni już dziękuję. Nie nadajecie się i tyle.

    PS. Jestem pasażerem, zawsze kasuję bilet i nigdy nie dostałem mandatu. Ale pewnie w końcu dostanę, przecież nie liczy się to, że płacę za przejazd, liczy się to, jak płacę.

  2. Jan pisze:

    Uwazam, ze zachowanie Renomy jest po prostu skandaliczne. Szarpanie pasazerow jest na porzadku dziennym, sam padlem ofiara kontrolerow, kiedy mimo posiadanego biletu, zostalem poturbowany przez kontrolera i na dodatek zabral mi telefon komorkowy. Takich bandytow nie moze byc w naszym miescie. Znam setki podobnych przypadkow i wymuszanie przez nich mandatow jest na porzadku dziennym. NIE DLA RENOMY W TROJMIESCIE !!!

  3. ewelina pisze:

    bardzo prosze o kontakt pod mail antylina@gmail.com wszystkie osoby ktore mialy kontakt w wymuszeniem mandatu przez renome. sprawa mojej mamy jest w sadzie, probuje zebrac wzystkie osoby z podobnymi przypadkami i zlozyc proces przeciwko renomie.

  4. dwudziestydrugi pisze:

    pujszo z korgą przestańcie pierdzielić głupoty, nie wiecie kogo zatrudniacie,nie wiecie kogo zwalniacie, nie wiecie kto sam się zwalnia, bo dziwne jest że ktoś przepracował ok 10 lat w renomie i się sam zwolnił nie? szukacie wołów do harówki, sami ściągacie kokosy a nam płaciliście grosze, groszeeee, a za naszą wyharowaną kasę apartamenty na helu się ma co? kupowanie kia sportage niby służbowych a jak do warszawy się przyjeżdża na niby kontrolę to się siedzi w wołominie w hotelu i wódę z terlikiem pije nie? bo kozioł to pod biurkiem może siedzieć,lafiryndy na które jeździliście z podrachą, pijaństwo w firmie to nic? to jest kontrola nad pracownikiem? zasada tej pracy jak się przychodzi to się słyszy – rób tak aby nie było skarg – tyle że zapierdalaj i przynoś po 200 strzałów nie tak? za dużo was tam z tej ubecji zostało, cieszę się tak jak i inni że się już u was nie pracuje, tylko się teraz śmiejemy z tych co zostali i was,

Trackbacks/Pingbacks


Dodaj komentarz

Dariusz SŁODKOWSKI

Okręg nr 1: Brzeźno, Nowy Port, Letnica, Młyniska, Stogi (z Przeróbką), Krakowiec-Górki Zachodnie, Wyspa Sobieszewska, Rudniki, Olszynka, Orunia-Św. Wojciech-Lipce

Więcej na: www.DariuszSlodkowski.pl

Beata DUNAJEWSKA-DASZCZYŃSKA

Okręg nr 1: Brzeźno, Nowy Port, Letnica, Młyniska, Stogi (z Przeróbką), Krakowiec-Górki Zachodnie, Wyspa Sobieszewska, Rudniki, Olszynka, Orunia-Św. Wojciech-Lipce

Więcej na: www.BeataDunajewska.pl

Beata WIERZBA

Okręg nr 2: Śródmieście, Chełm (z dzielnicą Gdańsk Południe), Wzgórze Mickiewicza

Więcej na: www.BeataWierzba.eu

Adam NIERODA

Okręg nr 2: Śródmieście, Chełm (z dzielnicą Gdańsk Południe), Wzgórze Mickiewicza

Więcej na: www.AdamNieroda.pl

Patrycja MLEJNEK-GAŁĘZA

Okręg nr 3: Siedlce, Suchanino, Piecki - Migowo, Brętowo, Matarnia, Kokoszki

Maciej KRUPA

Okręg nr 4: Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża

Więcej na: www.MaciejKrupa.pl

Halina LEMAN

Okręg nr 4: Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża

Więcej na: HalinaLeman.pl

Wojciech BŁASZKOWSKI

Okręg nr 4: Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża

Więcej na: www.WojciechBlaszkowski.pl

Agnieszka OWCZARCZAK

Okręg nr 5: Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie

Więcej na: www.AgnieszkaOwczarczak.pl

Piotr SKIBA

Okręg nr 5: Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie

Więcej na: www.Piotr-Skiba.pl

Szymon MOŚ

Okręg nr 5: Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie

Więcej na: www.SzymonMos.pl

Piotr BORAWSKI

Okręg nr 6: Przymorze Małe, Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia, Oliwa, VII Dwór, Osowa

Więcej na: www.PiotrBorawski.pl