To już przesądzone. Trzy gdańskie komisariaty policji – w Nowym Porcie, Oliwie i Stogach zostają. Taką decyzję podjął inspektor Krzysztof Starańczak, od niespełna miesiąca nowy szef pomorskiej policji. To z pewnością dobra wiadomość dla mieszkańców tych dzielnic, gdyż to właśnie ich najbardziej niepokoiły informacje o planowanych zmianach w strukturze organizacyjnej gdańskiej policji.
Od kwietnia udało im się zebrać kilka tysięcy podpisów przeciwko tej reorganizacji. W akcję zaangażowali się także radni. Choć poprzedni komendant wojewódzki wraz z odchodzącym niedługo ze stanowiska komendantem miejskim próbowali przekonywać do swoich racji miejskich rajców, zarówno radni z PO, jak i PiS nie byli zwolennikami tej idei. Zakładała ona bowiem, że policjanci z komisariatu w Oliwie przeniosą się wraz z funkcjonariuszami z komisariatu na Przymorzu do nowoczesnego budynku powstającego właśnie na ul. Obrońców Wybrzeża. Z kolei ich koledzy z Nowego Portu mieli przenieść się do komisariatu we Wrzeszczu, a ci ze Stogów do Śródmieścia.
- Bardzo dobrze, że ten pomysł upadł. W końcu komisariat i to nowoczesny potrzebny będzie, gdy Letniewo zacznie się zmieniać . Będzie stadion, ma też powstać przy nim centrum handlowe . Nie wyobrażam sobie, aby najbliższy komisariat był we Wrzeszczu lub na Przymorzu – mówi Katarzyna Szklarska z Nowego Portu.
Podobnego zdania są mieszkańcy Stogów i Oliwy. Obawiali się, że po likwidacji komisariatów, w ich okolicy zacznie pojawiać się zdecydowanie mniej patroli i obniży się poziom bezpieczeństwa.
Komendant Starańczak choć komisariatów likwidować nie zamierza, zapowiada jednak spore zmiany w organizacji i zarządzaniu gdańskimi jednostkami policji.
- Mniejszy pion nadzorczo-administracyjny, mniej biurokracji i dzięki temu więcej patroli na ulicach. To oraz czas dojazdu na interwencję głównie interesuje mieszkańców – wyjaśnia inspektor Starańczak, szef pomorskiej policji.
Nie wyklucza też pewnych korekt w planie reorganizacji policji. Chodzi głównie o budowę nowego gmachu komendy wojewódzkiej policji w Złotej Karczmie i przenosinach KMP z ul. Nowych Ogrodów do budynku KWP przy ul Okopowej. Inwestycja miała kosztować około 100 mln zł. Miała być realizowana przy udziale gdańskich i pomorskich władz samorządowych.
- Na Euro 2012 musimy być doskonale przygotowani. Nie możemy pozwolić sobie na bałagan związany z ewentualną przeprowadzką. Czasu nie zostało już dużo i moglibyśmy nie zdążyć – mówi insp. Starańczak.
Źródło:
Maciej Pawlikowski
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/862681.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańskie komisariaty nie będą likwidowane
- Komendant wojewódzki policji inspektor Krzysztof Starańczak zdecydował, że gdańskie komisariaty w Nowym Porcie, Oliwie i na Stogach nie zostaną zlikwidowane - poinformował we wtorek... - Gdańska policja likwiduje komisariaty
Gdańska policja chce zlikwidować trzy komisariaty – na Stogach, w Oliwie i w Nowym Porcie. Protestują mieszkańcy i radni. Pod apelem podpisało się 600 osób.... - Sześć nowoczesnych komisariatów przed Euro 2012
Najpierw połączą się komisariaty na Przymorzu i Oliwie. Później przyjdzie pora na jednostki w Nowym Porcie i we Wrzeszczu. Gdy w rejonie Dolnego Miasta zbudowany...