Trzydzieści pięć tysięcy złotych: czy to dużo, za wyposażenie bezcennego kościoła w system przeciwpożarowy i antywłamaniowy? Ojcowie dominikanie tyle właśnie zapłacili i ich kościół będzie pierwszym spośród najcenniejszych zabytków sakralnych w Gdańsku wyposażonym w czujniki wykrywające dym. I pierwszym, z którego sygnał alarmowy trafi bezpośrednio do straży pożarnej.Nie ukrywam, że konkretne działania przyspieszył pożar kościoła św. Katarzyny – mówi ojciec Jacek Krzysztofowicz, proboszcz św. Mikołaja, który stoi zaledwie trzysta metrów od kościoła, który w maju ubiegłego roku, w ciągu trwającego tylko nieco ponad godzinę pożaru, stracił cztery świeżo odremontowane dachy.
Instalacje antywłamaniowa i przeciwpożarowa w św. Mikołaju są już gotowe. Dzięki ośmiu zamontowanym w różnych miejscach kamerom, dominikanie mogą na bieżąco śledzić, co się dzieje w jego wnętrzu. Obraz jest rejestrowany w formie cyfrowej.
Na strychu kościoła św. Mikołaja zamontowano już także kilka czujek, które będą wykrywać dym. Za parę dni czujniki mają zostać podłączone do alarmu dźwiękowego. Za kolejnych parę tygodni, system czujników z kościoła zostanie połączony bezpośrednio ze strażą pożarną. Co miesiąc ojcowie będą musieli płacić kilkaset złotych firmie utrzymującej łącze, ale dzięki temu, gdy tylko czujki wykryją dym w świątyni, oficer dyżurny straży dostanie sygnał alarmowy i będzie mógł natychmiast wysłać na miejsce ekipę.
- Oby gospodarze innych gdańskich kościołów poszli w ślady dominikanów – mówi mł. brygadier Jarosław Kiełczykowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Kołczykowski świetnie wie, ile jeszcze w sprawie jest do zrobienia. W ubiegłym roku w Polsce płonęło 175 obiektów sakralnych (w tym także tych współczesnych).
W całym województwie pomorskim bezpośrednie łącze z komendami powinno obowiązkowo mieć 51 zabytkowych obiektów, ma je tylko kilkanaście. Kilka miesięcy temu Kołyczkowski osobiście skontrolował 13 najcenniejszych gdańskich kościołów. O tym, że żaden z nich nie jest połączony systemem alarmowym z komendą, wiedział już wcześniej, ale w czasie kontroli przekonał się, że ani jedna świątynia nie ma czujników wykrywających dym… Kościół św. Mikołaja będzie pierwszy.
Obie instalacje w świątyni kosztowały gdańskich dominikanów 35 tysięcy złotych. Ojcowie złożyli jednak wniosek o refundację tych kosztów z miejskiego funduszu na ochronę zabytków. Jeśli w czwartek gdańscy radni zgodzą się z pomysłem komisji, która rozdzieliła środki z dotacji, to ojcowie dostaną całe wyłożone na prace pieniądze spowrotem.
Źródło:
Dziennik Bałtycki
Mikołaj daje przykład
Anna Kisicka
Przeczytaj podobne informacje:
- Zakaz palenia na gdańskich plażach zacznie obowiązywać już w lipcu
Zakaz palenia na gdańskich plażach będzie obowiązywał już za dwa tygodnie, od 24 lipca. Po tym, jak trójmiejskie media nagłośniły sprawę budzącej kontrowersje uchwały, która... - Nowa siedziba gdańskich strażaków
Jedna z najnowocześniejszych w kraju, bardzo dobrze wyposażona – taka jest nowa siedziba Jednostki Ratowniczo-Gaśnicznej nr 2 (Gdańsk Śródmieście) Państwowej Straży Pożarnej. Uroczystego otwarcia strażnicy... - Gdańskich radnych poróżnił apel o to, kto ma finansować Lechię Gdańsk
Lotos z Lechią albo śmierć – grzmiał z mównicy w gdańskiej radzie miasta, radny PiS Wiesław Kamiński. Emocje sięgały zenitu, padały ostre słowa. A wszystko...