Być może już w czerwcu zostanie rozbudowany parking przy Cmentarzu Łostowickim. Najwyższy czas, bo ilość miejsc parkingowych w tamtym rejonie jest absolutnie niewystarczająca. Co gorsza, nie jest to jedyne miejsce w Gdańsku, gdzie zaparkowanie samochodu często graniczy z cudem.
W ostatnim czasie nasza redakcja otrzymała dużo skarg gdańszczan na problemy z parkowaniem. Najczęściej powtarzające się hasła to „Cmentarz Łostowicki” i „Urząd Skarbowy przy Rzeźnickiej”.
Parking przy największym gdańskim cmentarzu mieści zaledwie 60 samochodów i dwa autobusy. – To nie wystarcza. Dochodziło nawet do tego, że brałem na Łostowice taksówkę, bo niewiele mniej wypalałem na robienie kółek w poszukiwaniu wolnego miejsca. I jeszcze w dodatku kawał drogi trzeba było dojść – żali się nasz czytelnik, pan Jerzy.
- W Święto Zmarłych dodatkowo wykorzystuje się plac leżący w kierunku Armii Krajowej. Mam dla kierowców dobrą wiadomość – w czerwcu rozpoczną się tam prace, które mają zaadaptować tamten teren na potrzeby stałego, całorocznego parkingu – zapowiada Antoni Szczyt, wiceszef Wydziału Gospodarki Komunalnej w gdańskim magistracie.
A co z Rzeźnicką? Antoni Szczyt nie ukrywa, że w tej kwestii nic nie da się zrobić. – Część osób na zezwolenia i wjeżdża na parking wewnętrzny, innym kierowcom niestety musimy zalecić parkowanie w innych miejscach – mówi.
Zwraca on też uwagę, że problemy z parkowaniem występują także w okolicach Akademii Medycznej (wspomina o niezrealizowanym pomyśle sprzed lat, gdy rozważano budowę przy ACK parkingu wielopoziomowego) i po raz kolejny zwraca uwagę na zasadność uruchomienia linii midibusowej „100″, o której wznowienie skutecznie dopominaliśmy się na łamach „Polski Dziennika Bałtyckiego”).
Częściowo problem parkowania w Gdańsku (choć w innych niż opisywane powyżej rejonach) powinien zostać rozwiązany poprzez wybudowanie parkingów podziemnych.
W ubiegłym tygodniu odbyło się seminarium, podczas którego zainteresowane firmy prezentowały propozycje rozwiązań technologicznych, a w czerwcu mają zostać rozpisane przetargi.
Przedmiotem zamówienia będą parkingi podziemne pod Podwalem Grodzkim, Podwalem Przedmiejskim i Placem Kobzdeja. Każdy z nich ma mieścić po kilkaset samochodów, będą on też dostępne dla autokarów.
Źródło:
Paweł Rydzyński
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/855843.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Radni chcą, żeby przy placu Piłsudskiego było więcej miejsca dla samochodów
Radni z komisji rozwoju przestrzennego zgodzili się, by na zaniedbanym terenie położonym między placem Józefa Piłsudskiego, a ulicą Karłowicza w dzielnicy Strzyża powstał parking i... - Gdańszczanie bawią się w maju
Dniem Hanzy rozpoczną się tegoroczne obchody Święta Miasta. Od 17 do 26 maja na gdańszczan czekają rozmaite imprezy kulturalne, sportowe, koncerty, pokazy filmów – zespół... - Gdańszczanie nie głosują, kolejna dzielnica bez rady
Na spotkaniu obywatelskim z mieszkańcami Strzyży i VII Dworu prezydent Paweł Adamowicz dużo mówił o tym, że namawia ich do aktywności obywatelskiej. Prezydent powtarza to...