Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego bije na alarm: weźmy się w garść, bo mogą być kłopoty z uzyskaniem dotacji unijnych do największych inwestycji. Żeby zmobilizować wnioskodawców do solidnego przygotowywania wniosków o dofinansowanie, organizuje dla nich pomoc. To jednak może nie wystarczyć, jeżeli Komisja Europejska zakwestionuje poprawność ocen oddziaływania na środowisko. Chodzi o projekty, znajdujące się na liście priorytetów dwóch zarządzanych centralnie programów operacyjnych: Innowacyjna Gospodarka oraz Infrastruktura i Środowisko.
- Żeby pomagać wnioskodawcom, powołaliśmy zespół liderów tematycznych, którzy mają im doradzać - mówi Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego. – Jest o co walczyć. Na listach projektów kluczowych znajduje się 35 przedsięwzięć z naszego regionu. Koszt ich realizacji szacowany jest na 9 miliardów złotych, a wsparcie może wynieść 5 mld złotych. Umieszczenie przedsięwzięcia w wykazie priorytetów nie gwarantuje jednak uzyskania dotacji. Projekt musi być dobrze przygotowany, by przekonać Komisję Europejską.
Tymczasem z pierwszego raportu oceny projektów, opracowanego dla zarządu województwa pomorskiego, nie wynika optymistyczny obraz.
- Brakuje informacji o 7 projektach – mówi Radomir Matczak, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego. – 12 projektów nie ma zapewnionego własnego wkładu finansowego. W przypadku 3 przedsięwzięć nie podjęto nawet działań przygotowawczych do ubiegania się o dotacje.
- To nie wszystko. Komisja Europejska może nie zakwalifikować pomorskich projektów do wsparcia. Oceny oddziaływania inwestycji na środowisko zostały bowiem opracowane stosownie do polskich wymogów. Musimy zaś przestrzegać unijnego prawa, chcąc z budżetu UE otrzymywać wsparcie – ostrzegał wczoraj Walery Tankiewicz, członek zarządu Morskiego Portu Gdynia. Tak może się stać z największymi projektami, na przykład modernizacji gospodarki odpadami.
Żeby dostosować polskie ustawodawstwo do unijnego, powinniśmy przede wszystkim zmienić prawo ochrony środowiska. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przygotowało wytyczne do opracowywania ocen oddziaływania inwestycji na środowisko – tak, aby spełniały one normy unijne.
Teraz wytyczne te opiniuje Komisja Europejska. Wynik będzie znany dopiero za około 3 miesiące.
Źródło:
Kazimierz Netka
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/842837.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Ponad 32 mln zł z UE na pomorskie projekty
Marszałek województwa pomorskiego Jan Kozłowski podpisze dziś umowy dotyczące projektów realizowanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013. Łączna suma dofinansowania... - Trójmiasto rozczarowane poczynaniami rządu w przydzielaniu dotacji na lata 2007 – 2013
Gdańsk, z racji swej roli w województwie, a także konieczności dobrego przygotowania się do zorganizowania finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro ’2012, najbardziej w... - Pomorskie: Nic nam nie dali, a trochę zabrali
Bez dramatu, ale i bez sukcesu zakończył się intensywny lobbing Pomorza w sprawie unijnej kasy. Nie jesteśmy sami – na opublikowanej w piątek przez Ministerstwo...