Nauczyciele, rodzice i same dzieci uczące się w Zespole Szkół Specjalnych nr 2 przy ul. Wita Stwosza nie poddają się w walce o swoją szkołę. Mimo, że radni podjęli już uchwałę intencyjną, w wyniku której szkoła z Oliwy ma połączyć się ze szkołą specjalną z ul. Batorego przeciwnicy łączenia obu szkół wierzą, że uda im się do tego nie doprowadzić.
Rodzice przygotowali listy protestacyjne, pod którymi zbierają podpisy. Stworzyli także stronę internetową www.szkolanawitastwosza.blogspot.com, na której prezentują argumenty przeciwko likwidacji szkoły.
- Udało im się już zebrać ponad 4000 podpisów – mówi Romana Maćkiewicz, pedagog z ZSS nr 2. – Chcieliśmy chronić dzieci i nie angażować ich w tę walkę, ale one same zaczęły działać. Nie spodziewaliśmy się od nich aż takiej samodzielności i determinacji.
Rodzice złożyli także wizytę pomorskiemu kuratorowi oświaty, żeby dowiedzieć się dlaczego pozytywnie zaopiniował pomysł władz miasta.
- Kurator nie chciał uzasadnić rodzicom swojej decyzji i odesłał ich do Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego – mówi Romana Maćkiewicz. – Tam z kolei odesłano ich z powrotem do kuratora. Czy ta opinia jest tajna?
- Kurator jeszcze nie wystawił żadnej opinii - mówi Jerzy Jasiński, wicedyrektor Wydziału Edukacji. – Jest tylko zgoda formalno-prawna na rozwiązanie zespołu szkół. Jeśli otrzymamy pozytywną opinię kuratora będziemy mogli zacząć działać. Jeśli będzie negatywna nic nie zrobimy.
Sam kurator bardzo ostrożnie wypowiada się na ten temat.
- Pozytywnie zaopiniowałem rozwiązanie szkół, na temat likwidacji tam nic nie było – mówi kurator Zdzisław Szudrowicz. – Trzeba się jeszcze zastanowić.
Rodzice w piśmie do prezydenta Pawła Adamowicza dają upust swojemu oburzeniu.
- Jak mamy rozumieć to, że w tym samym czasie miasto obdarowuje 2 budynkami Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym – piszą . – Jak mamy interpretować przekazanie darowizny terenów miasta Fundacji Barbary Piaseckiej Johnson wartych kilka milionów (ocenionych na kwotę 1,6 mln zł) z przeznaczeniem na budowę przedszkola dla dzieci autystycznych, kiedy to w statucie fundacji nie ma zapisu o możliwości takiego działania? Dlaczego odbywa się to kosztem naszych dzieci?
O reformie
Odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu roboczego powołanego przez prezydent Ewę Kamińską do pracy nad reformą szkolnictwa specjalnego w Gdańsku.
Wśród osób biorących w niej udział są radni, przedstawiciele organizacji pracujących z upośledzonymi, a także po jednym nauczycielu i rodzicu ze szkoły na ul. Wita Stwosza i Batorego.
- Nie podoba mi się to, że w tym zespole nie ma żadnych niezależnych ekspertów np. z pedagogiki specjalnej z Uniwersytetu Gdańskiego – przyznaje Marta Pałucha, psycholog z Zespołu Szkół Specjalnych nr 2. – Są za to osoby związane ze Stowarzyszenie na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym (członkiem zarządu gdańskiego koła tej organizacji była prezydent Kamińska - red.). Te osoby nie mogą być niezależne i obiektywne w pracy nad reformą – twierdzi psycholog.
Na spotkaniu zdecydowano, że do końca kwietnia tego roku trzeba uchwalić wszystkie zmiany, które mają obowiązywać od 1 września.
- Zmiany te dotyczą naszych szkół, więc chciałam o tym podyskutować – mówi psycholog. – Niestety dowiedziałam się, że nie to jest przedmiotem obrad, tylko reforma.
Czego więc dotyczy reforma?
Źródło:
Katarzyna Szcześniak
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/830468.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Rodzice walczą o zachowanie szkół
Radni poparli pomysł Ewy Kamińskiej, wiceprezydent Gdańska, dotyczący połączenia dwóch szkół specjalnych w jedną placówkę. – Nadal będziemy walczyć o szkołę – zapowiadają rozgoryczeni rodzice... - Rodzice walczą o zachowanie szkół
Radni poparli pomysł Ewy Kamińskiej, wiceprezydent Gdańska, dotyczący połączenia dwóch szkół specjalnych w jedną placówkę. – Nadal będziemy walczyć o szkołę – zapowiadają rozgoryczeni rodzice... - Rodzice: zostawcie nasze dzieci w spokoju
Rodzice walczący o pozostawienie gdańskiego Zespołu Szkół Specjalnych nr 2 w jego dotychczasowej siedzibie, przy ul. Wita Stwosza, biorą się ostro do działania. Napisali listy...