Do 31 marca gdańscy radni mieli składać propozycje zmian w statucie miasta. Chodziło m.in. o zmiany w naliczaniu diet czy nałożeniu kar dla notorycznych spóźnialskich. Miały też przystosować statut miasta do obowiązującego prawa. Żaden z 34 rajców nie był zainteresowany zgłoszeniem poprawek.O konieczności zmian w statucie mówiło się jeszcze w minionej kadencji. Najpilniejszą potrzebą było wówczas zdyscyplinowanie radnych w kwestii punktualnego przychodzenia na sesję i nieopuszczania jej bez wyraźniej potrzeby.
W obecnej kadencji najgłośniejszym echem odbiła się sprawa diet, które radni otrzymali, mimo iż po złożeniu ślubowania nie przepracowali w listopadzie ani jednego dnia.
By uciąć spekulacje, że Rada Miasta ukonstytuowała się dla pieniędzy, szef klubu Platformy Obywatelskiej Jarosław Gorecki zapowiedział zmiany w statucie.
- Poprosiłem kolegów radnych o propozycje zapisów. Termin minął, ale nikt nic nie zgłosił – przyznaje Gorecki, który w bieżącej kadencji jest przewodniczącym Komisji Samorządu i Ładu Publicznego. – W tej sytuacji komisja sama będzie musiała opracować propozycje poprawek.
Powstanie specjalny zespół. Tworzyć go mają Gorecki (Platforma Obywatelska), Mariusz Pankowski (Prawo i Sprawiedliwość), Zdzisław Kościelak (Prawo i Sprawiedliwość) oraz miejski prawnik. Zespół będzie miał co robić, bo statut i regulamin potrzebują natychmiastowego retuszu.
Zawierają bowiem mnóstwo błędów. Jednym z bardziej rażących jest funkcjonowanie w dokumentach sformułowania ?zarząd miasta?, któremu przyznaje się szereg kompetencji. Co więcej, zgodnie z zapisami statutu to Rada Miasta może odwołać prezydenta. Prawo, które pozwalało na takie zapisy, nie obowiązuje w Polsce od 5 lat. Mimo tego radni, jak widać, nie zdołali tego zauważyć.
Omawialiśmy to
Kazimierz Koralewski
Przewodniczący klubu Prawo i Sprawiedliwość
Konieczność zmian w statucie dwukrotnie omawialiśmy na posiedzeniach klubu. Poprawek nikt nie złożył, bo wiedzieliśmy, że w Komisji Samorządu i Ładu Publicznego mamy swoich przedstawicieli. I to ich upoważniliśmy do reprezentowania nas w tej kwestii. Oczywiście za dziwne należy uznać fakt, iż żaden z radnych nie miał potrzeby wypowiedzenia się w tej kwestii, ale przecież może to zrobić w każdej chwili.
Będę wnioskować
Bogdan Oleszek
Przewodniczący Rady Miasta Gdańska
Poprawek nie złożyłem, bo pracuję w komisji Samorządu i Ładu Publicznego. Będę więc mógł na bieżąco pracować przy zmianach w dokumencie. Nasz statut już od dawna potrzebował poprawek i dobrze, że nareszcie się za to zabierzemy. Oprócz zmian – przystosowujących dokument do obowiązującego prawa, będę wnioskować o wpisaniu do statutu kar dyscyplinujących.
Źródło:
Dziennik Bałtycki
Popisali się lenistwem
Magdalena Rusakiewicz
Przeczytaj podobne informacje:
- Gdańscy radni jadą po wodę i na stadion
Po naszej wczorajszej (02.04) publikacji, dotyczącej planowanego wyjazdu gdańskich radnych do Francji na zaproszenie Saur Neptun Gdańsk, delegacja skurczyła się z sześciu do dwóch rajców... - Radni podzieli się funkcjami
Poznaliśmy skład poszczególnych komisji w Radzie Miasta Gdańska. PiS i PO ustaliły je wczoraj późnym wieczorem. Składy te zostaną zatwierdzone podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta... - 22.11.2007 – Posiedzenie Komisji Samorządu i Ładu Publicznego
Porządek posiedzenia Komisji Samorządu i Ładu Publicznego Rady Miasta Gdańska, które odbędzie się 22 listopada 2007 r. godz. 15:00 sala 007 Nowego Ratusza, przy ul....