W tym roku w samym śródmieściu Gdańska buduje się osiem hoteli, przybędzie blisko 700 pokoi. Niestety, dla zwykłego turysty z plecakiem to hotele głównie w standardzie cztero- i pięciogwiazdkowym
Jeszcze niedawno podczas dużej konferencji organizowanej w Trójmieście w hotelach brakowało miejsc. Według statystyk Instytutu Turystyki, w województwie pomorskim w 2006 r. były dwa hotele pięciogwiazdkowe i siedem hoteli czterogwiazdkowych, z czego w Gdańsku po dwa z każdej kategorii. Brakowało również sal konferencyjnych, w których można by było organizować różnego rodzaju branżowe spotkania o charakterze ogólnopolskim czy międzynarodowym. Niszę tę postanowiły wykorzystać między innymi duże sieci hotelarskie jak Sofitel, Radisson SAS czy Sheraton. Już teraz w Gdańsku i Sopocie jest pięć hoteli o najwyższym standardzie, a do tego grona ma dołączyć jeszcze w tym roku kolejny obiekt w grodzie Neptuna.
- To, że duże międzynarodowe sieci interesują się inwestowaniem na trójmiejskim rynku, najlepiej świadczy o potencjale, jaki on posiada – tłumaczy Michał Świgos, menedżer sprzedaży hotelu Park Wiedeń w Bielsku-Białej, należącego do dużej zagranicznej sieci przymierzającej się do ekspansji na polskim rynku. – Brakuje u nas nowych, porządnych hoteli w standardzie dwu- i trzygwiazdkowym, dla ludzi średnio zamożnych.
- W ostatnich latach znacznie wzrosła liczba pokoi w najwyższym standardzie, ale nie idzie za tym wzrost imprez czy konferencji organizowanych w naszym regionie -mówi Barbara Hass-Darnowska, prezes zarządu Hotelu Haffner. Jednak droga ziemia odstrasza inwestorów od stawiania hoteli o niższym standardzie ze względów na długi okres zwrotu inwestycji. -Hotele cztero- i pięciogwiazdkowe przyciągają klientów biznesowych, a ostatni wzrost potencjału gospodarczego Pomorza może się przełożyć na liczbę gości biznesowych w trójmiejskich hotelach. I z pewnością na to liczą inwestorzy – tłumaczy Michał Świgos. Jednak brak bazy hotelowej dla zwykłych turystów uderzy w nas wszystkich. Nadwyżka miejsc w hotelach o wysokim standardzie przy jednoczesnym braku pokoi w obiektach niższej kategorii może spowodować odwrót zarówno inwestorów, jak i turystów od trójmiejskiego rynku.
Źródło:
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
MICHAŁ JAMROŻ
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4965036.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Hilton Gdańsk w 2010 roku
Jedna z najbardziej znanych sieci hoteli wchodzi do Gdańska. Luksusowy, pięciogwiazdkowy obiekt, który powstaje przy Targu Rybnym, będzie drugim tej klasy hotelem sieci Hilton w... - Nasze drogie taksówki
W Gdańsku od kwietnia podrożeją taksówki. Do podwyżki przymierza się też Gdynia i Sopot, a korporacje taksówkowe jednocześnie walczą o ograniczenie liczby nowych kierowców. Za... - Wmurowano akt erekcyjny pod hotel. Czy Paris otworzy nowy Hilton w Gdańsku?
Budowa Hiltona przy ul. Grodzkiej i Targu Rybnego ma się zakończyć w 2010 r. Na razie stają 2. kondygnacje. Gdańsk jest trzecim polskim miastem, w...