Działkowcy wyprowadzą się z Letnicy do końca marca. Potem wjedzie tutaj ciężki sprzęt, ruszy budowa stadionu
Od przyznania Polsce i Ukrainie organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku minęło ponad 10 miesięcy. Większość tego czasu została zmarnowana. Nie jest jednak tak źle, jakby się powszechnie wydawało. Prace nad Euro 2012 zaczynają powoli posuwać się do przodu. Tak jest przynajmniej w kwestii budowy stadionu Baltic Arena.
Za miesiąc firma doradcza Ernst&Young, która na zlecenie gdańskich włodarzy przygotowuje projekt dotyczący jej budowy, przedstawi program funkcjonalno-użytkowy stadionu, który posłuży potem wykonawcy, czyli konsorcjum RKW Polska, RKW Niemcy, HPP Niemcy do sporządzenia dokumentacji technicznej obiektu.
- Jesteśmy na etapie studium wykonalności dla realizacji projektu. Pod koniec marca nastąpią rozstrzygnięcia w kwestii programu funkcjonalno-użytkowego stadionu, struktury realizacji projektu i jego finansowania – mówi Jarosław Błaszczak, specjalista z firmy doradczej Ernst&Young, który w minionym tygodniu razem z Michałem Brandtem z Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 (BIEG 2012) spotkał się w Warszawie z przedstawicielami Europejskiej Federacji Piłkarskiej (UEFA).
Co to oznacza w praktyce? Ernst&Young musi dokładnie określić, jakie funkcje stadion ma pełnić (mają się tam znaleźć np. informacje dotyczące wielkości szatni, ilości kabin WC, stanowisk reporterskich, itp.), skąd pozyskać potrzebne fundusze na realizację oraz przedstawić możliwości wykorzystania obiektu po mistrzostwach Europy.
Z kolei w kwietniu – według zapewnień BIEG 2012 – w Letnicy pojawi się ciężki sprzęt, który będzie wyrównywał teren pod budowę Baltic Areny.
- Według aktu notarialnego, który został podpisany 30 listopada ubiegłego roku, działkowcy mają czas na wyprowadzenie się do końca marca. Potem zaczynamy wyrównywanie terenu – wyjaśnia Brandt. – Latem odbędzie się przetarg na pierwszą fazę budowy. Gdy ta będzie w trakcie realizacji, rozpoczniemy przetarg na głównego wykonawcę.
W grudniu ma być gotowy projekt stadionu, który opracowuje konsorcjum RKW Polska, RKW Niemcy, HPP Niemcy. Za rok budowa Baltic Areny powinna rozpocząć się na dobre. Takie są założenia.
Największym problemem przy budowie stadionu mogą okazać się protesty firm startujących w przetargu. Podobnie było przy realizacji hali widowiskowo-sportowej na granicy Gdańska i Sopotu, przez co rozpoczęcie prac przesunęło się o kilkanaście miesięcy.
- By tego uniknąć, dążymy do wypracowania zminimalizowania tych problemów do zera. Propozycja jest opracowywana z kilku wariantów – twierdzi Jarosław Błaszczak z Ernst&Young.
Najprawdopodobniej jeszcze przed rozpoczęciem przetargu miasto będzie chciało omówić szczegóły umów z ewentualnymi kontrahentami. To miałoby zapobiec ewentualnym odwołaniom.
Szacowany koszt budowy stadionu z parkingami, zielenią, oświetleniem ma wynieść 680 mln zł brutto. 122 mln mają pochodzić z budżetu miasta, 144 mln z budżetu państwa. Pieniądze te przeznaczone zostaną na przetargi, projekt i rozpoczęcie budowy. Co z pozostałą kwotą?
- Mamy dwie opcje. Pierwsza to partnerstwo publiczno-prywatne, druga to kredyt. Jesteśmy bliżsi tej drugiej opcji – mówi Brandt. – Niektóre banki specjalizują się w dużych pożyczkach na 15-20 lat. Chodzi też o to, by kredyt nie wpłynął ujemnie na codzienne funkcjonowanie miasta.
Na zebranie brakujących pieniędzy jest prawie rok.
- Pieniądze będą musiały być załatwione najpóźniej w momencie, gdy zostanie rozstrzygnięty przetarg na głównego wykonawcę – twierdzi Błaszczak.
Baltic Arena pewnie powstanie. Problem może być później, jeśli okaże się, że nie będzie spełniał założeń nałożonych przez UEFA albo nie będzie w pełni wykorzystywany.
Źródło:
Waldemar Gabis
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/822385.html
Przeczytaj podobne informacje:
- Personalna zmiana przy Euro 2012. W kwietniu ciężki sprzęt ma wjechać do gdańskiej Letnicy
Miniony tydzień był tygodniem gdańskich urzędników, którzy przez pięć dni wizytowali niemieckie stadiony oraz zapoznawali się ze sposobami ich zarządzania. Wnioski siedmioosobowej delegacji, w skład... - Gdańskie przygotowania do Euro 2012 w wewnętrznej sieci
W najbliższych dniach ruszy serwis on-line, w którym przedstawiciele polskich miast-gospodarzy Euro 2012 będą wymieniać materiały dotyczące postępów w pracach. Forum będzie działać na zasadzie... - Euro coraz bliżej, czyli coraz dalej
Szef UEFA straszy Polskę skutkami opóźnień, jakie mamy przy organizacji finałów mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012. Raport UEFA, na którym opiera się Michel...