Paweł Adamowicz ma dziś przed sobą bardzo ciężki dzień. Będzie bowiem zabiegał o zwiększenie puli pieniędzy na największe gdańskie projekty. Chodzi między innymi o Trasę Słowackiego, dofinansowanie budowy Europejskiego Centrum Solidarności i odbudowy kościoła św. Katarzyny. Adamowicz ma przyjąć też od premiera Donalda Tuska nominację na członka Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
W stolicy ważą się również losy jednego z największych projektów komunikacyjnych w Polsce – Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej. Miałby on być finansowany z krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jest tylko jeden kłopot. Obowiązująca lista projektów jest właśnie weryfikowana w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, brakuje na niej projektu GPKM. – Przy tej okazji nie przewiduje się dopisywania żadnych nowych projektów – informuje Stanisław Krakowski z biura prasowego ministerstwa.
Pomimo twardego stanowiska urzędników państwowych gdańscy włodarze wydają się bardzo pewni realizacji swojego projektu. - Jeden z programów POIiŚ dotyczy transportu szynowego w aglomeracjach, na razie jest tam zapisany tylko projekt drugiej linii warszawskiego metra. Chcemy, by i gdański trafił na tę listę – mówi Marcin Szpak, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej.
Chodzi tutaj o bagatela, ponad miliard euro.
Kwota pierwotnie miała zostać rozdzielona pomiędzy projekty zgłoszone w konkursach. Konkursy te z kolei miałyby zostać rozpisane między 9 największych polskich metropolii.
- Wszystko będzie wiadomo w piątek, kiedy zostanie ogłoszona ostateczna wersja listy – ucina dyskusję Krakowski.
W ramach Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej mają powstać dwie nowe linie tramwajowe. Pierwsza będzie przedłużeniem linii na Chełm, w kierunku ul. Łódzkiej, druga zaś przedłużeniem linii na Siedlce. Będzie ona biegła aż do skrzyżowania ulic Bulońskiej oraz Myśliwskiej. Oprócz rozbudowy sieci tramwajów w projekcie przewidziano również zakup czterdziestu nowych tramwajów, remont kilkunastu kilometrów torowisk, przebudowę zajezdni tramwajowej w Gdańsku Wrzeszczu oraz likwidację pętli w Oliwie.
Źródło:
W Warszawie ważą się losy gdańskich inwestycji
Wielicki Jakub
Dziennik Bałtycki
Przeczytaj podobne informacje:
- Sejmik: tu się ważą losy Pomorza
Samorząd województwa będzie w nadchodzącej kadencji najważniejszą instytucją w regionie. To on ma decydujący głos przy rozdziale gigantycznych pieniędzy z Unii Europejskiej. Sejmik, nazywany również... - Wybierz patronów dla gdańskich tramwajów
Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdańsku zorganizował plebiscyt na imiona dla nowych tramwajów SWING. Wybierać można spośród 25 kandydatów. Maurycy Ferber, Jan Heweliusz, Daniel Gabriel Fahrenheit,... - Losy dróg w rękach mieszkańców św. Wojciecha
Wjazd do gdańskiej dzielnicy św. Wojciech możliwy jest praktycznie tylko w jednym miejscu – zjeżdżając z Traktu św. Wojciecha przez mostek do ulicy Stromej. W...