Na Olszynce prowadzone są roboty drogowe Mieszkańcy skarżą się na zły stan swojej ulicy.
Podczas deszczowej pogody ulica Błońska w Gdańsku natychmiast zamienia się w bajoro. Nie sposób wówczas bez problemów tamtędy przejechać lub przejść. – Kiedy jest mokro, cała ulica i chodnik dosłownie toną w błocie. Z kolei, gdy robi się sucho, domy, ogrody i płoty zasypane są pyłem z drogi – skarżą się mieszkańcy. – Wiemy, że w Gdańsku jest wiele ulic, które wymagają remontu. Czasem jednak wydaje się nam, że gorzej niż tu nie może być – czytamy w e-mailu skierowanym do redakcji.
Tymczasem pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni zapewniają, że władze miasta nie zapomniały o drodze na Olszynce.
- Na tej ulicy położono rurę ściekową. Droga została wyrównana i wyłożona nawierzchnią żwirową – tłumaczy Zbigniew Leśniewicz z ZDiZ. – Nadal prowadzone są prace na sąsiednich drogach. Ulica Błońska stanowi tymczasowo objazd. Kiedy roboty zostaną zakończone, droga zostanie ponownie wyrównana. Tymczasem mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość – dodaje Zbigniew Leśniewicz.
Do sąsiednich ulic dojeżdżają samochody ciężarowe przewożące materiały potrzebne do robót. Pracownicy ZDiZ zapewniają jednak, że gdy tylko w drodze pojawi się większa dziura, robotnicy natychmiast starają się ją naprawić.
- W przyszłym roku nawierzchnia zostanie utwardzona. Droga ma zostać wyłożona betonowymi płytami - zapowiada.
Opinie czytelników
W Gdańsku osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich napotykają na szereg barier architektonicznych. Wjazd do wielu muzeów jest niemożliwy – brakuje wind i podjazdów.
Co na ten temat sądzą czytelnicy?
Czuję się bezradna i zawstydzona, gdy widzę, jak osoba niepełnosprawna próbuje się zmierzyć ze schodami prowadzącymi np. na stację SKM. Mam zbyt mało siły, by jej pomóc. Właściwie nie widzę rozwiązania – kilka osób musiałoby dźwigać ten ciężki sprzęt z przykutym do niego człowiekiem… Dlaczego trzeba tych ludzi tak upokarzać? Wystarczy, że w wielu sytuacjach są zdani na pomoc „zdrowych”!
Anna L.
Kultura tylko dla sprawnych? W Gdańsku tak. Nie mogę patrzeć, jak osoba na wózku ma w kinie tylko jedno miejsce „do wyboru”. Chce oglądać? Bardzo proszę, dwie godziny z zadartą głową. Proponuję spróbować. Ciekawe, jak długo panowie czy panie z kierownictwa kina wytrzymają w takiej pozycji? Ale to się nazywa „miejsce przyjazne niepełnosprawnym”…
Kinga
Rozumiem, że życie osób niepełnosprawnych jest trudne, zwłaszcza w tym kraju, ale wprowadzenie ułatwień np. w muzeach nie zawsze jest możliwe. Bo jak do zabytkowego ratusza dobudować na zewnątrz szklaną windę? Albo jakieś „wyburzenia” w domu Uphagena, którego najważniejszą atrakcją jest wnętrze…
Mestvin
Niedawno opisywaliście sytuację, w jakiej znalazła się dziewczyna na wózku, której rodzina nie mogła sobie poradzić z sąsiadami blokującymi budowę podjazdu. Pode mną mieszka niepełnosprawny mężczyzna. Normalnie funkcjonuje, rozmawia z sąsiadami, uśmiecha się… I ma swoje miejsce – plac na parkingu, podjazd od strony ogródka. Wszyscy go podziwiają, są gotowi pomóc w każdej sytuacji. To takie naturalne…
Sąsiadka
Źródło:
Wyremontują za rok
Kulaszewicz Karolina
Dziennik Bałtycki
Przeczytaj podobne informacje:
- Mieszkańcy nie mogą dojechać do swoich posesji
Pomiędzy przedłużeniem ulicy Armii Krajowej a ulicą Warszawską na Ujeścisku, powstać ma nowa droga. Jej przebieg nie odpowiada jednak mieszkańcom ulicy Warszawskiej i właścicielom gruntów... - Losy dróg w rękach mieszkańców św. Wojciecha
Wjazd do gdańskiej dzielnicy św. Wojciech możliwy jest praktycznie tylko w jednym miejscu – zjeżdżając z Traktu św. Wojciecha przez mostek do ulicy Stromej. W...